Poprzednie częściO pewnym prokuratorze (satyra)

O pewnym bankowcu

(...wczoraj wysłuchałem jego konferencji...)

 

Był kiedyś król, co państwem się zwał.

Jest sobie człek, co nazwać się śmiał

że on to bank, a bank to państwo.

Myśleć nie tak? – to wielkie draństwo.

.

Jemu przeciwni? - wrogowie państwa.

Tak znów doszliśmy do sobiepaństwa.

Średnia ocena: 2.6  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • słone paluszki 11.11.2023

    Ten jaszczomb nie ma już piór i nie uniesie się ponad niziny, w których ugrzązł.
    Rannym i starym zwierzętom niesie się pomoc humanitarną.

  • Zdzisław B. 11.11.2023

    ...ale rozporządza NASZYMI pieniędzmi i w tym problem...

  • słone paluszki 11.11.2023

    Czy oprócz klepania wierszyków robisz coś, by zmienić problematyczną rzeczywistość?

  • Zdzisław B. 11.11.2023

    słone paluszki Tak. Nie siedzę li tylko przed kompem "klepiąc" wierszyki.

  • Łukaszenkow 11.11.2023

    Zdzisław B. Pewnie jeszcze ruszasz skórką w przerwach ;)

  • Zdzisław B. 11.11.2023

    Łukaszenkow Nie biorę z ciebie przykładu.

  • Łukaszenkow 11.11.2023

    Zdzisław B. No tak, jak to fiflaka napompować, zeby grzech uczynić?

  • befana_di_campi 15.11.2023

    Zdzisław B. Szczególnie przyszparowanymi ze złotych czasów stanu wojennego, kiedy pupy podcierano czymś, co nie nadawało się do tzw. higienicznego użytku. Zatroskany, qzva!

  • SwanSong 15.11.2023

    befana_di_campi
    Co tak trollujesz?

  • Lotos 11.11.2023

    Nic dodać nic ująć, jak za komuny same sukcesy w mediach, wystarczyło wyjść na ulicę...

  • Zdzisław B. 11.11.2023

    Ot co.

  • befana_di_campi 15.11.2023

    Zdzisław B. Ot to 😛

  • SwanSong 15.11.2023

    befana_di_campi Troll z ciebie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania