pocztówka z pandemii (03 kwietnia)
– Pola błagam obudź się sen o potędze skończył się w swojej iluzji nie możesz trwać tak długo
~ Muniek Staszczyk
dzisiaj piątek piątunio i jak dobrze wstać
zaczynamy weekend moi drodzy
na początek zmieniamy piżamki nocne na dzienne albo nie zmieniamy
idziemy ulżyć sobie do łazienki i umyć lica
w lustrze rozwiane włosy po nocnych eskapadach w oknie
straszą a twarz jakby zadziwiona
wychodzimy obie
po drodze wstępujemy do kuchni na kawę
na występie parapetowym zakwitł fiołek alpejski
systematyczne podlewanie i rozmawianie z nim uczyniło cuda a już umierał
czuję się jak w górach kawa znakomita panie ekspresowy
wracam do pokoju i lecę z pilotem do Hiszpanii
po chwili jestem już we Włoszech gdzie cisza umiera samotnie w domach
a za ocean zabiera mnie Anita Werner
potem twarze maski wkurwiające gotowanie na ekranie
celebryci radzą pozostać w domu i śpiewać tańczyć ćwiczyć
w swoich wypasionych domowych siłowniach
narzekają na brak kasy
a u mnie ramki wszędzie ramki
z nich spoglądają słodkie buźki uśmiecham się i wracam do kuchni
włączam radio
dzisiaj kanapka z żółtym serem i rzodkiewkami z warzywniaka od pani Stefy
czekały na swoją kolej - numer trzy
śpiewa Muniek Staszczyk:
Pola Pola błagam obudź się sen o potędze skończył się…
sygnał wiadomości w telefonie wyrywa mnie z zasłuchania
radio eska prezent dla numeru… pula nagród
odpisz CHCE
ssssyczę blokuję i idę na spacerniak
* moje wspomnienia zza zamkniętej wiosny 2020
Komentarze (11)
Czuć złość i rozgoryczenie. To było w zeszłym roku, a co jeszcze przed nami?
Pozdrawiam i wszystkiego dobrego.
Ps. Taaa... gotowanie na ekranie i może jeszcze izolacja perfekcyjnej pani domu. Już to słyszę "wykorzystaj czas na naukę składanie prześcieradeł z gumką"...
Tego co przed nami nie znamy. Jednak trzeba żyć i mieć nadzieję.
"wykorzystaj czas na naukę składanie prześcieradeł z gumką"... ha, ha, ha a jak ktoś nie ma gumki?
Pozdrawiam i dziękuję
Piątek, piątunio i kawusia, i już człek szczęśliwy ? W końcu czas koronoświrusa przeminie, jeszcze troszkę. Bardzo obrazowo opisane ?
Dzięki za zatrzymanie się i słowa.
Pozdrawiam
utwór dobrze oddaje to zamknięcie. okropne były komunikaty z megafonu sączące się z nysek kulsonowych. czułem sie jakbym był w filmie Wojna Światów Szulkina
Dziękuję za klimat Wojny Światów Szulkina. W ogóle ratownicy też wyglądają jak z horrorów, albo z filmów katastroficznych typu Wirus.
Pozdrawiam
Świetny. Ten najlepszy jak dotąd. Piżamowy taniec samej ze sobą.
W tym czasie ja zasuwałam na dwunastki i w każdej wolnej chwili siedziałąm przy maszyniie i szyłam maski.
Dziękuję JamCi za piżamowy taniec. Masek nie szyłam i nie pracowałam, ale ten marazm był o wiele gorszy niż praca.
Pozdrawiam
pasja no wierzę.
Gupi to był czas, a każdy go przeżywał na swój sposób... pozdro z nutą niefajnych wspomnień z tamtego czasu. Oby to się nie powtórzyło.
Witaj!
Dziękuję za odczytanie pocztówki. Serdecznie pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania