PoG2ds — Mój piękny chłopiec

zrywał mi róże spał w t-shircie w kurczaczki

spojrzenie mgliste oczy w kolorze fiołków

łyżką mnie karmił kapryśnymi chmurami

humanistyczna dusza ręce pełne burd

wśród gwiazd miał zamek element zaskoczenia

 

dorysować mu chciałam nożem monogram

na pięknej twarzy żeby mnie zapamiętał

żeby był brzydszy i bardziej przejmujący

wtedy pisałby refleksyjne piosenki

chłopak o włosach w kolorze biszkoptowym

 

poszedł do szkoły w ciężkich butach od Zep~hyr

wysłali go na front z innymi chłopcami

i nigdy więcej go nie widziałam tylko w snach

łóżko ostygło dźwięk mailingowy milczy

mój piękny chłopiec oczy w kolorze fiołków

wśród gwiazd miał zamek gdzie rosły nasze róże

Następne części:  PoG2ds — Elfcheny pokręcone

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 13

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania