"nawet w nędzy wypada bogactwem zaskoczyć"... To jest dobre!
Taką ksywkę miałem w podstawówce. Jestem z pokolenia, które ten język miało w szkole.
Oj, Grafko, nie przejmuj się mną. Przecież ja jestem wirtualny. Co z tego, że czasem plącze się po Krakowskim, czy Alejach... Ty w tym czasie jesteś na Pradze, albo siedzisz sobie na szerokim...
Grafomanka, nie było tematu...
No tak, ale wtedy odniosłem wrażenie, że jesteś zaskoczona... Może to nieistotne..
Grafka, a tak z innej beczki i nie na temat: dlaczego w grudniu, gdy napisałem, że byłem w W-wie, m.in. na targach książki historycznej i że coś tam kupiłem, byłaś zaskoczona i napisałaś,...
Już nic nie mówię... 😶
Ktoś kiedyś powiedział, że narrator-bohater "Tej ostatniej niedzieli", to największy mazgaj i niedorajda życiowa polskiej piosenki. No I tak mi się skojarzyło z tym pociągiem......
W sumie dobrze, że wreszcie doczekaliśmy się dokończenia "jeszcze będziesz dość tych niedziel miała, a co będzie ze mną... któż to wie...". No to już wiemy! 😂
A od kiedy Ty piszesz opowiadania? Strasznie to dosłowne. Jak nie Twoje...
Z Grafką w roli Breckenridge... Ale której? O matko i córko!
No, poszedłeś po bandzie... 😂
W wierszach zaimki piszemy z małej litery. Całość trochę, jak ze sceny końcowej melodramatu... Klasy B...
Zresztą tu też jest śnieg, ale co chwilę pada deszcz i zamarza. Na tym śniegu 😁
Coś w tym jest... Jak Sienkiewicz drukował w odcinkach "Ogniem i mieczem" i uśmiercił Podbipiętę, to i jego i redakcję zasypała lawina listów z protestami. A Prus go nie znosił, bo...
Na Dzikim Zachodzie 😉
Ale czy my mamy szansę trafić pod strzechy?
🤣👌👌👌🤣
No chciałbym w to uwierzyć...
Ja jestem obiektywny z wyboru, ale kontrowersyjne...
Dziękuję wszystkim, za komentarze i oceny. Cieszę się, że mogłem uprzyjemnić Wam sobotę. Jeśli u kogokolwiek wywołałem dzisiaj uśmiech, to jest to dla mnie wartość dodana. Zwłaszcza,...
Grafomanka, 😚
Grafi, przecież żartuję... Znasz mnie...
A jednak...
Grafka - nie bardziej, niż zwykle... ;)))
Dwa wersy... Cztery wersy... Teraz będzie 16? ;))
No ale takie słowo istnieje. I takie sformułowanie również...
Zdzisław B., NA PARAPECIE??? ;))
Dzięki, może zadziałał... głód pisania?
Grafka, "tapet", to taki dawny stół do obrad przykryty suknem. Czasem też samo to sukno tak nazywano. Stąd "wziąć na tapet", czyli niejako pod obrady...