Pięknie...
Oj trudne to, trudne... Jest wiele rzeczy do wyrażenia, ale niełatwo je wyeksplikować w atrakcyjnej formie...
Właśnie...
Ale fajne!
Nurtuje mnie jeszcze jedna rzecz: Złota, czy Wilanów? A może moja koncepcja: perspektywa na Nowy Świat i Krakowskie? No ale nic - Ty też nie wiesz gdzie jestem... :))
Cieszę się, Grafka, że udało nam się (mam taką nadzieję) urozmaicić i umilić sobie niedzielę. Do następnego!
To nie tylko rym, Grafka. Pomijam osobiste odniesienie i to, że wiersz ma sens i, co nieczęste u niektórych, sensowne zwieńczenie, ale - ciekawa forma, żelazna konsekwencja i precyzja (umiesz...
Nie lubisz Warszawy, bo nie mieszkasz na Złotej...
Czytałem to przed sklepem. Gdy już ochłonąłem, podniosłem oczy znad telefonu i zobaczyłem przed sobą witrynę kwiaciarni. A za szybą... frezje! Oh, nie - storczyki (wzrok już nie ten). Ale...
🤣🤣🤣https://www.youtube.com/watch?v=VcqxJ2p4BjU&list=RDVcqxJ2p4BjU&start_radio=1🤣🤣🤣
Kto wie... Albo może gdzieś koło mnie mieszka Twoje alter ego? Może nawet ją znam? Takie "Podwójne życie Grafomanki"... A kogo obsadziłabyś w swojej roli?
Grafka, teraz do mnie dotarło: chcesz mnie odwiedzić! Hurra! 🤣🤣🤣
Grafka, nigdy nie mówiłem skąd jestem. W którymś z limeryków połączyłem jedynie imię Grześ z Ziemiami Odzyskanymi.
...by w dobre nastroje wprawić... nas troje 🤣
No no no... Już czerwiec, a Ty nie siadasz i nie odpoczywasz... Ode mnie też piąteczka. PS. Mieszkasz w Wilanowie? SW tak twierdzi...
Rzecz w tym, że nie zawsze podoba mi się to, co piszesz. Nie wszystko rozumiem. Ale Twoje ostatnie wiersze są cudne. Chcesz, czy nie - po prostu wymiatasz! I uwierz - czytam nie tylko Ciebie......
Powtórzę: maj jest Twój! Tylko piątka z braku dalszej skali...
Co za ulga! Dzięki Ci, o Pani! 😂😂😂
Grafka, oczywiście, że jest. Swój pierwszy komentarz zakończyłem emotką z przymrużonym okiem...
Nie dziw się. Kontekst narzuca się sam. Powinien być dopisek: "Wszelkie podobieństwo do prawdziwych postaci i zdarzeń jest wyłącznie dziełem przypadku". 😂
Dzisiaj publiczność wyciąga telefon i nagrywa czyjś ból, cierpienie, nieszczęście...
Na scenie? 😂
"Tandetna"? Powinienem się obrazić! 😉
"dla nich była niczym." albo "dla nich była niczym pochodnia, rozpędzony pociąg..."
Masz świetną passę... Maj jest Twój!
Ktoś tu odrobił lekcję z Hemingway'a...
A tak "wogle", to wszystko u was w porząsiu?
A te zakupy, to oni jakoś uzgadniają? Bo jak każde przyniesie kurę, a żadne włoszczyznę, to... klops!
Może ostatnie słowa "już ciemno" tak ustawiły moje czytanie...
Ojej, a cóż to za epitafium! Dla poetki? Dla jej poezji? Jest i parapet, jest i pomost... Niepokojące... hmm... podsumowanie? Bo obok spokoju przebija się tu jakaś rezygnacja. Ale przy tym...