Ja sobie kupiłem elektryczny. Świat się nagle do mnie zbliżył...
U Grafki jeśli rower, to taki z koszykiem z przodu, żeby mieć pod ręką brulion i ołówek. Nigdy nie wiadomo, kiedy wiersz do głowy przyjdzie... Ja swój "Północ-Południe"...
Takie to jakby martyrologiczno-okupacyjne...
Grafka, pobudka! Tu ludzie piszą do Ciebie... Mówią coś... Południe już! Rusz się... Opuść swoje chronione osiedle. Przejdź się... Może Mariensztat... Może nawet Plac Zamkowy...
Bardzo twórcze opisanie... niemocy twórczej. Pewnie nie o to Ci chodziło, ale w poezji fajne jest to, że można znaleźć wiele znaczeń. W dobrej, przemyślanej poezji...
Oj, dobre... "Maj jest najgorszy"... Wreszcie ktoś to jasno powiedział!
"zorza zachwyca oczy tańcem, a każdy jak pierwszy. jak ostatni". To jest extra!
Jak tak czytam te Twoje wiersze, te dołujące (bo masz przecież i optymistyczne), to mam ochotę Cię przytulić, pocieszyć, wyciszyć... Nie jest to zapewne Twoj cel, priorytet, ale takie...
zsrrknight, no proszę - to i ja też się dowiedziałem czegoś nowego. Naprawdę byłem przekonany, że to mój wymysł, skrót od "ubzdurać". A tu masz! - jest takie słowo...
Ubrdał? To moje, autorskie...
Ileż tu wątków, odniesień, skojarzeń... I tak na spokojnie opisane, jakby z rezygnacją... Bo już nie ma o co walczyć? Wciąż gorzko... Do przeczytania w ciszy, w nocy...
To nie była Sławomira Łozińska z "Daleko od szosy"... 😂
Nieproszony razem. Zamknęłam i ugniotę przez ę. Rentgen przez t.
Ten ból u niego w zakamarkach siatkówki niech będzie wyrazem nieprzemijającego uczucia. I tego będziemy się trzymać! 5.
"Plaga zaimków"
*Bohdan
4, 3, 2... i Srrruuu! (jakby to powiedział Bogdan Smoleń)
To piosenka śp. Jacka Zwoźniaka.
TseCylia, dzięki. Zauważyłem to wcześniej, ale dopiero teraz mogłem poprawić.
Och, dziękuję 🫠
Powojenny slogan: "nie matura, lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera".
"jutro trzeba wstać"... To tak, jakby cofnęła rękę...
...a potem stawiamy sobie 🌟🌟🌟🌟🌟...
Uff... 😁
Oj tam, oj tam... Nie mogłem zasnąć po prostu i tak mnie jakoś naszło... 😉 Miało być o wietrze, a wyszło jak zawsze. 😂 Miłego dnia 🙂
Ależ to jest wiersz o depresyjnym działaniu wiatru...
O, właśnie!
Miło słyszeć. Dzięki.
Och, dziękuję 🫠
Grafka, próbowałem już to powiedzieć nie raz. Przez wdawanie się w przepychanki słowne i w - co tu dużo gadać - jałowe dyskusje w komentarzach, tracisz. Piszesz fajnie. Nie wszystko do mnie...