🤣🤣🤣
Anno? hmm... https://www.youtube.com/watch?v=Emv_i4s5OJQ&list=RDEmv_i4s5OJQ&start_radio=1
Ale tu, na opowi, fajnie!
Skoro piszesz o szczęściu, to dlaczego tytuł brzmi Szcescie ?
...nie bau...
Mimo mojej chorobliwej uszczypliwości (patrz powyżej) zgadzam się z Twoją interpretacją. Ale "biały kruk", to jednoznaczny frazeologizm. I w tym przypadku jest co najmniej mylący......
Tkors, a który z wymienionych przez Ciebie twórców "nie wiem" pisał łącznie?
Tkors, nie miałeś w szkole lektury "Rozdziobią nas kruki, wrony..."?
Ale tu fajnie...
Wzdłuż szyn... Jak Łazuka w "Nie lubię poniedziałku"...
Ciekawe...
najmniejsza, Ty piszesz, ja czytam. Sutener jeden wie, co miałaś na myśli...
Szkoda, że receptą (choćby tylko w wierszu) na nielubianego nauczyciela jest jego ciężka, często terminalna, choroba... Chyba czegoś nie przemyślałaś...
Celne. 99% opowiczyków powinno wziąć sobie do serca!
Świetne! Można to interpretować na tysiąc sposobów! Dlatego 5!
Hmmm, a co Ty wiesz o mnie?
Och, przepraszam za zaburzenie rytmu dnia. No jest cyrk, jest... Ale muszę powiedzieć, że Margerita była zabawniejsza. Najmniejsza - jest po prostu żałosna...
Realista, co Ty, k...a, pie...isz? No odjechałeś teraz na maxa. Nie przepadam za Tobą. Rzadko Cię komentuję. Czasem Cię oceniam. Raz lepiej, raz gorzej, w zależności od tego, co naklikasz......
Grafka, ile oni o Tobie wiedzą! To fascynujące. Ile ja, w ślad za tym, mogłem się dowiedzieć o Tobie... Ale to wszystko nic. Show skradła najmniejsza nazywając Go (aż się boję domyślać,...
najmniejsza, nigdy nie wpadłbym na to, żeby Go oskarżyć o sutenerstwo...
Pisz, co chcesz...
Koniec. Kropka.
Po Twojej publikacji na opowi - NIE WIERZĘ CI !
Nasikanie na mrowisko zepsuło cały tekst, który śledziłem z wielkim zainteresowaniem. Od tego momentu przestałem czytać. Jesteś żałosny. Jesteś szkodnikiem. Podlegasz pod paragraf. Ale że...
Powtórka z Żeromskiego?
:))
W sumie masz szczęście - w taki upał nawet mrówki i osy nie przylezą...
Dzięki. Dodałem jeszcze wariant zakończenia...
Nie każdy zna zwyczaje dzierzby, żeby ot tak od niechcenia opisać je w wierszu! Szacun! Pozdrawiam.
A to nawet potrafię...