Trochę z WSPANIAŁEGO życia Mariny ( rutyna , nadzieja na lepsze jutro)
Marina przebywała w domu dziecka już ponad dwa miesiące. Jej dzień był nieustającą rutyną. Był przeciwieństwem jej dawnego życia.
Ćwirrrr , ćwirrrr
Dziewczynkę budziły tropikalne ptaki,które śpiewały jeszcze przed wschodem s łońca.
Około 8 było śniadanie ,biedne , ale dostarczało siły tutejszym maluchom.
Potem śieroty mogły bawić sie na dworze. Czasem zdarzały sie wypadki, gdyż budynek stał na urwisku obok którego biegła potężna rzeka.
Potem był obiad , a właściwie to niezawsze. Dzieciaki były chude wątłe , ale tak wygląda życie w dziczy. Potem jakaś kompiel i kolacj .
A potem
wszystko od początku. Melancholia ?
Tak . Ale dla Mariny był to jedyny czas w którym mogła przewidzieć bieg wydatrzeń.
Dzień zaczynał się jak codzień , i nagle do pokoju śierot weszła jedna z opiekunek.
-Marina ! Choć dziecino - powiedziała
Dziewczynka spojrzała niewinnym wzrokiem na nianie . Poczuła niepokuj , który niekiedy towarzyszył jej każdego dnia.
Ale poszła , nieświadoma konsekwencji.
Dziecko staneło na progu , a przednią jakiś pan i jakaś pani.
Kobieta bacznie przyglądała sie dziecku , a meżczyzna pomrukiwał coś pod nosem , odczasu do czasu śmiejąc sie w stronę dziewczynki.
Tajemnicza para miała wkrótce zaadoptować
3 letnią Marinę .
Dziecko było z jednej strony rozczarowane tym , że owe małżeństwo jest jej zupełnie obce. Nie był to tatuś ani mama , którą Marina kochała ponad życie i z którą chciała spedzić chociażby jeden dzień , nie było jej dane kochać i być kochaną. Z drógiej strony dziecko które tak dużo wycierpiało , miało nadzieje że moze w domu tych ludzi nadejdzie dla niej lepsze jutro .
Bo warto wierzyć , nawet wtedy kiedy wszystko wyda ci sie stracone.
Komentarze (188)
Jeśli porównać do pierwszego opowiadania, to widać mały postęp. Nie mniej jednak literówki dalej są twoją zmorą, no ale mówi się trudno. Pisz dalej, a na pewno w końcu ich nie będzie. Ocenię tekst, nie wykonanie. Masz 3, poczytam tego więcej, może mnie bardziej zaciekawi :o
O dziękuje ,twoja szczerość i dobre serce ,brakowało mi waszych rad ,
Dobra Marinaaa8. Tak jak powiedział Vasto są literówki, ale tego nie oceniam. Sam je robię. Zauwarzyłem też że nie piszesz liczb słownie, a powinnaś. Brakuje mi opisów emocji bohaterki. Mogę zostawić trzy. Swoją drogą, witam ponownie na Opowi. U mnie masz drugą szansę, nie zmarnuj jej.
Kilka powtórzeń a poza tym to tak jak kolega wyżej :) 4
A, zapomniałem o jednym. Tekst na początku jest trochę nieestetyczny. Nie używaj tyle razy klawisza enter. Taka drobnostka, a czasem może zrazić czytelnika.
Podpisuję się pod słowami Sługilegionu. Witamy. Wróciłaś co znaczy, że coś Cię tu ciągnęło. Pisz, rozwijaj się i przede wszystkim czerp z tego radość! Bo po to tu jesteśmy.
W teście widać, że każdy następny utwór to mały krok ku lepszemu :)
P.s. Sarkazm nie dodaje Ci uroku... Mamy wielu nowych użytkowników i bardzo nas to wszystkich raduje! Pokaż, że chcesz i że jesteś częścią tej strony.
I ode mnie 4:)
Rzeczywiście jest pewien progres. Przede wszystkim zmniejszyła się liczba błędów, a tekst ma dobrą strukturę. Trochę przykrótkawy - i chyba to jego sztandarowa wada. Moja ocena to 4
Tekst na trzy, o błędach itp. się rozpisywać nie będę. Tu nie ma emocji, a biorąc pod uwagę tematykę, powinno ich być tu dużo. Ogólnie jest po prostu sucho i płasko, nad tym trzeba popracować. 3
Moji kochani, widze że wracacie do gry, ciesze sie że robimy małe kroczki w strone lepszych relacji, hm niestety nie odpowiem na wasze wszystkie komemtarze, jednadrze coś od siebie dodam , jak zawsze.
Jezeli chodzi o błedy , tak wiem , druga sprawa moje teksty nigdy nie bedą idealne bo jak czytacie i rozumiecie moje zycie nie bylo idealne , nie chce dopisywać emocji i zdarzen ktorych nie było, bo wtedy to niebedzie MOJE. Jak wiecie to jest o opowieśc o mnie a nie jakas historyjka . Teksty sa krótkie bo ja osobiscie wole czytac krotsze teksty , ktore tszymaja w napieciu , niz jakieś długawe ksiegi. Wiem ze sa dosyc krótkie ale ja wlasnie tak chce, nie chce wam odrazu w 2 czy 3 tekstach opisac moje zycie bo to nie tedy droga. Odemnie tyle
;)
A co do cb Majeczunia zastabawiam sie jakie jest twoje zycie , napewno inspirujace i wogule takie super. Bo wiesz wkoncu tak jak powiedzialas moje jest suche i płaskie . Dziekuje
Uzywania bledow tekstu by pokazac bledy zycia nie jest droga, a wymowka. Odczepic sie od Majki tez mozesz bo te opisy sa zadziwiajaco suche. (Nie zadziala na mnie twoja kontra, jestem informatykiem moje zycie ma byc nudne.) Pozdrawiam nie oceniam bo zbyt wiele jest bledow, ktore latwo mozna naprawic.
Dobra, opiszę ci coś co przeżyłem żebyś zobaczyła jak to się robi.
Razem z moimi "kumplami", czyli Damianem i Darkiem (imiona oczywiście zmieniłem) jeździłem na rowerze. Słowa kumplami użyłem w cudzysłowu ponieważ często znęcali się nade mną w szkole. Nigdy mnie nie byli, tylko obrzucali wyzwiskami. Często się wtedy wkurzałem. Pod wpływem furii często ich atakowałem. Czasami rozpruwałem im koszulki i takie tam. Nie pamiętam tego za bardzo. Raz że to było dawno, dwa że podczas takich ataków pamięć mi się wyłączała. W każdym to bądź razie czasem dało się z nimi pogadać. Myślałem że wtedy był taki moment. W pewnym momencie łańcuch mi spadł więc się oczywiście wywaliłem. Cały ja. Nic wielkiego mi się nie stało, pozbierałem się po czym zabrałem się za łańcuch. Ci kumple podeszli do mnie żeby mi pomóc. Tak przynajmniej myślałem. W pobliżu były tory, się już pewnie domyślacie o co chodzi. Kiedy usłyszeli pociąg chwycili mnie za rękawy i zaczęli zaciągać w ich stronę. Powiedzieć że się bałem to mało, słyszałem krew szumiącą w moich uszach oraz dziwne łaskotanie w brzuchu. Teraz już wiem że to efekt tego że z jelit odpływa krew. Szarpałem się we wszystkie strony i wołałem o pomoc. Nikt nie słyszał, albo każdy miał to w dupie. Oczywiście udało mi się, ale gdybym zrobił jeszcze jeden krok to nie siedziałbym tu pisząc ten komentarz. A tak skończyło się tylko na poczuciu podmuchu powietrza. Rodzicom nic nie powiedziałem, nawet nie pamiętam czemu, chyba bałem się ich zemsty. Oczywiście gdyby zrobili to dziś to bym ich pozwał, ale wtedy miałem może z dziesięć lat. Do dziś czuję lekki ucisk w żołądku kiedy wracam do tego wspomnienia. Czasami dręczy mnie myśl "co by było gdybym się wtedy poddał?"
Pierwszy raz się komuś z tego zwierzyłem: /
5 dla Slugi
Dzięki: )
O slugalegion nie wiedziałam ze tak na cb działam. Zwierzyles sie nam wszystkim , gratuluje naserio . Tylko pozwulcie mi moji mili ze nasisze SWOJE zycie po mojemu . Nie bedziecie mi mowili zebym dodawala emocje czy cos takiego bo to chyba ja to przezylam a nie wy i nic nie wiecie co wtedy czulam . Nie nażucajcie mi swojich racji , pomysłow i tak dalej i tak was nie posłucham , a skoro uwazacie ze moje zycie jest plaskie to wy zacznijcie pisac pamietnik i zobaczymy ile emocji w nim bedzie . Wescie się zajmijcie sobą i swojimi emocjami!
Dziekuje za uwage
*napisze
Prosze bardzo moje "wyjechala", pamiernik+sennik, a i tak nie suche jak wiore.
Marinaaa8, ja ci niczego nie narzucam. To były tylko i wyłącznie moje sugestie. Uspokój się, komentarze są po to żeby wyrażać w nich swoją opinię.
Zresztą, chyba coś wtedy poczułaś, mam rację? Zaciekawienie, strach nadzieję, nie mam pojęcia. Jeśli nic nie poczułaś to warto o tym napisać. Łatwiej byłomiby się wczuć w twoją sytuację gdybym wiedział jakie emocje ci toważyszyły. Ale jak mówiłem, to tylko sugestia.
Sugestie , pretensje, ataki , obelgi , te okreslenia coraz czesciej kierujecie w moją stronę , wymyślcie coś innego , a i jeszcze cos slug... ja do twojego tekstu nic nie mam a to ze pisze pod twojimi komentarzami to nie dotyczy tylko cb ale przedewszystkim też innych komentujacych moje teksty w perfidny sposub , tak dla jasności
Mrj co to miało byc?
No z tymi obelgami przesadziłaś. Nikt ciebie tu nie obraził. Trochę dystansu do siebie kobieto, to pisarstwo, a nie modeling.
hehe ,a to ze moje zycie jest plaskie i suche a ten pamietnik sennik , i wiele innych podkreslam ,i to tylko dzisiaj , wiesz jezeli ktos krytykuje moje zycie nie majac bladego pojecia jakie bylo no to sorry.
To by była obelgo gdyby napisała coś w stylu "To nudne, spadaj do swoich ty stara kurwo". Zresztą ty napisałaś taki koment do niej. I to wcześniej. Więc o co się wkurzasz? Ktoś ośmielił się bronić przed świętą i nietykalną Mariną?
a co do modelingu to nawet dziewczyny z kastingów nie są takie podle jak niektórzy z was . Niewiem moze to wynika z tego ze tam stajemy sobie twarza w twarz a tutaj wszyscy sa anonimowi , ale nie wiem vo ja wam takiego zrobilam ze tak mnie traktujecie , ale ja sie nie dam
co kiedy tak napisalam ?
Moje życie inspirujące i super? Nic bardziej błędnego XD Nie mówię, że twoje ŻYCIE jest suche i płaskie, bo dzieje się w nim sporo tragedii, ale chodziło mi o sposób, w jaki jest opisywane. Brzmi to po prostu, jakbyś miała swoje życie w dupie, a chyba tak nie jest, co nie?
Przejżyj komentarze pod innymi pracami. Traktujemy ciebie tak jak każdego. Ślepiec każdemu wystawia długą krytykę, Filip, jak sam powiedział, jest takim "lustrem" i tak dalej. Schowaj dumę do kieszeni, czasem tak trzeba.
o nie , przesadzilas majeczunia.
"A co do cb Majeczunia zastabawiam sie jakie jest twoje zycie , napewno inspirujace i wogule takie super. Bo wiesz wkoncu tak jak powiedzialas moje jest suche i płaskie . Dziekuje "
Wygląda znajomo?
Zresztą bardzo mnie ciekawi, czemu pomyślałaś, że moje życie jest inspirujące i super. Bo uwierz, mieszkanie w trzech różnych krajach nie mając nawet piętnastu lat troszkę przerasta. Tak samo jak zmienianie szkół co trzy lata. I uczenie się ciągle nowych języków
Powiedziała że to tylko tak wygląda, opanuj się.
A co do ciebie Majeczuunia, to ma też plusy. To takie rzeczy czynią nas tym, kim jesteśmy. Zresztą niekturzy by się z tobą zamienili: )
O ,no prosze widze ze czas zwiierzeni bolesnych grałm trwa. Wpierw wspomnienia sligi z rowerem teraz twoje majeczunia , niewiedzialam ze tak was to boli
Ehhh i znowu wojna :(
*bolesnych trałm
Cóż, niby też piszesz o swoich życiowych tragediach, wszyscy mamy prawa równe XD
A i taka mała drobnostka. tekst w nawiasie ma do niego ściśle przylegać. (coś takiego) ( to jest już błąd ). Zdaża ci się go popełnić w tytułach. Jestem na profilu imformatycznym więc trochę mnie to razi: ) I pamiętaj, to tylko sugestia. Nie ma powodu do krzyku.
Widać według niej są równi i równiejsi: )
Na to wygląda XD
Ciekawe, do której grupy należę ;)
Zresztą to nie jest moja trauma, nie śni mi się to po nocach, ani nic takiego. Może zabrzmi to głupio, ale było minęło. Teraz nawet nie widzę tych ludzi.
Zgaduję że ona jest równiejsza, a reszta równa: D
Sluga, jak czytałam twój kom "...nie śni mi się to po nocach", to od razu pomyślałam "Hera, koka, hasz, LSD, ta zabawa po nocach się śni" XD
hehe brakowało mi tego waszego pisania. Naserio. Chodzilo mi o to ze popszez tą ..wojne.. dowiaduje sie o was duzo rzeczy.
A dzieki Sluga. Moja natarczywa gramatyka wychodzi w zlych momentach. BTW zeby nie bylo, nie jestem wykszaalconym informatykiem, po prostu moje kierunki studiow sa z nia zwiazane.
I dowiedziałabyś się jeszcze więcej ;)
To rób o nas opisy. Tak jak ja. Mogę się nawet zgłosić na ochotnika: )
No niewiem slug powiedział nikomu jeszcze o tym nie mówił, no ale moze tak rozgrzalibyscie jego serce ze by wam to wyznał, no cuz niech on sie wypowie , to tylko taka sugestia :)
JA TEŻ! Kocham czytać o sobie XD (Nie naprawdę) :P
My kochamy naszego Slugę i nam się wyspowiadał, ja kocham innych na tej stronie i też się wyspowiadałam z innych, bardziej poważnych problemów. A jak ciągle trwasz w przekonaniu, że moje życie jest inspirujące i super, to zajrzyj sobie do "Od Autorki" na moim profilu
Dobra Marinaaa8. Postawmy sprawę jasno. Ja ciebie nie obrażam, nie oceniam twojego życia, ba! Wcześniej broniłem ciebie jako jedyny. Nie było nawet zwykłego "dziękuję" z twojej strony. Zostałem wrzucony do jednego worka z "strasznymi potworami z Opowi które dręczą biedną Marinę". Jakoś to przęłknąłem i dałem ci drugą, a właściwie trzecią szansę. A teraz co? Tak mi się odzwdzięczasz? Ja też potrafię być chamskim gówniarzem, ale z powodu kultury się jeszcze wstrzymam.
dzieki, obejdzie sie
ale ja do cb slug nic nie mam
Jak wygodniej :) Tylko na przyszłość, my nie oceniamy twojego życia, tylko twoje pisanie. A to, że jest o twoim życiu, to już co innego. Jeśli ktoś ocenia czyjeś życie, to ty. Żeby na mnie nie było, ale bez żadnych podstaw wypowiedziałaś się o moim życiu, które różni się o lata świetlne od tego, jak je oceniłaś. A więc, jak nic nie wiesz, to się nie wypowiadaj. Dziękuję.
Miałam się nie wtrącać, ale wasza rozmowa znowu wywołała we mnie zbyt silne emocje, bym była w stanie je stłamsić. :D Jedno pytanie, Marino - po co Ty właściwie wstawiasz opowiadania na tej stronie, skoro nie chcesz konstruktywnej ani w ogóle żadnej krytyki? Mogę napisać, że ta część była lepsza od innych i będzie to prawda, ale prawdą również będzie to, że zabrakło mi w niej emocji, ponieważ zdajesz relację z tego, co się w Twoim życiu działo, tak jakbyś pisała sprawozdanie. Ekspertem nie jestem, lecz wydaje mi się, że w opowiadaniu chodzi o coś więcej, o to, byśmy mogli wczuć się w losy bohatera. Aha i zauważyłam, że bodajże w poprzedniej części pomieszałaś narracje, bo najpierw pisałaś chyba w trzecioosobowej, a później przerzuciłaś nie na pamiętnikarską albo odwrotnie. Wybacz, że piszę tutaj. Wydaje mi się po prostu, że to dość ważna sugestia, a mogłabym o niej zapomnieć.
i tko to mówi ?majeczunia przypominam ci ze to ty skrytykowalas moje opowiadanie , pamietnik czy jak wy to nazywacie. Tak jak powiedzialam to ty zaczełas.Ole juz pominmy ten fakt. I jeszcze cos przestan mnie lapac za słówka. Obrazilas mnie i niepodaruje ci tego , i wiem ze wszyscy beda po twojej stronie , ale cuż jako to przeboleje
I wiem ze teraz bedziecie pisac ze ja ja atakuje ale ja nie dam sie ponizać.
No właśnie, opowiadanie, a nie życie. To duża różnica.
"Nie podaruję ci tego"
Dobra, nie wiem, co mi zrobisz, ale idę ratować dupę i stąd spadam, Papaśki XD
Amy i ty też . Hm , cuż ...
Uważaj, zaraz pod twoimi opkami pojawią się jedynki. To takie straszne!
W sumie to jedynki mi nie przeszkadzają, gorzej, jak mi da spam negatywnych komów XD
no wlasnie slug , jakbys nie zrozumial pisze o swojim zyciu , ha nie wiem czy wy musicie mnie tak lapac za sluwka , ludzie odpuscie naserio jestescie upierdliwi i namolni , co to wogule ma byc ,
Ja bym się na twoim miejscu powiesiłXD
A ja mam tylko jedno pytanie... Skąd ty pamiętasz co się działo od twoich narodzin? D: Zaczynamy mieć świadomość życia gdzieś od 2 roku życia. Są to nasze pierwsze wspomnienia, które i tak osłania wielka mgła i widzimy strzępki.
co jeszczcze mnie posadzacie ze obnozam wamsrednia , no wiecie co , jestescie podli , i woeszczo slug zmienilam zdanie juz cie nie lubie ,
Boże, ja wiem że piszesz o swoim życiu. Mówiłem tylko o wyglądzie tekstu i o braku emocji! O tym co było tam opisane nic! Dotrze to w końcu do ciebie że każdy tutaj mówi o twoim TEKŚCIE!
O, Agunia wróciła! Okaeinasai!
Ha! Nie mogłam się doczekać takiej reakcji z Twojej strony, Marino. Nie, no dobra, przyznaję się bez bicia, że to akurat BYŁO CHAMSKIE, ale powiedz mi, co zrobiłam źle?
Ja zdążyłem je zmienić już dawno.
Słuszna uwaga, skoro cię oboje rodziców zostawili, to kto ci powiedział, co się stało kiedy byłaś jeszcze nieświadoma otoczenia?
xno.. bo wiesz , jest tak ze rodzice ci opowiadaja o tym jak sie urodzilas , kiedy i gdzie i takie tam , no wiesz mi tez ktos powiedzial , mam tlumaczyc dalej
Sluga, twój komentarz rozwala XD
To twoja spowiedz z życia, mów dalej.
Dzięki: )
hehe a co to tylko rodzice sa nasza jedyna rodzina , bo wiesz jest jeszcze babcia dziadek ciocia wujek bynajmiej tak mi sie wydaje,
:)
A tak BTW, Marina, jak chcesz się na kimkolwiek mścić, to wal do mnie, mam herbatkę i Pawełki. Tylko ani się waż jechać po Amy, Sludze czy innych!
slug przypominam ci ze to ty sie zwierzales przedchwila z rowerow , wiec?
Jestem jedną z najmłodszych, muszę być odważna!
Po mnie może jechać. Mam ją głęboko gdzieś. Czasem można śmiechnąć przy tym co pisze, Nawet stereotypowe modelki są od niej mądzrzejsze, do tych przynajmniej czasem coś dotrze.
Więc mogę napisać coś jeszcze. Co chcecie, Sprowozdanie ze śmierci dziadka, czy z rozwodu rodziców?
Popcorn mi się skończył! T.T
Ja nie pozwolę, żeby po tobie jechała! Obronię cię ! Przyślę Erena i skopie jej tyłek jak coś ci złego napisze!
hm ludzie wescie sie ogarnijcie, dajcie juz spokuj tym pustym komentarzom , nie nudzi sie wam ta pogawendka , a tak na marginesie przelrecacie moke slowa , co bym nie napisala , to zle ovrazam was . No tak bo wiecie ja jestem jedna a was duzo , hehe dajcie spokuj
A niech po mnie jeździ, proszę bardzo. Takie komentarze są nawet zabawne. Ale, Marino, nie odpowiedziałaś na moją prośbę. Co zrobiłam źle?
SHIRO-CHAN!!! ALE ZA TOBĄ TĘSKNIŁAM!!! *przytula się*
Kiedy przekręciłem twoje słówko? Podaj jeden przykład.
*również przytula*
Ohayo, kochana! XD Ja cały czas nad wami czuwam ;)
Oj, Marina, nie przyjdziesz do mnie na herbatkę? A ja myślałam, że chociaż takim zaszczytem mnie obdarzysz... :(
Shiroi i xnobodyperfectx? Nawet one tutaj? Marina, nie wiem na co narzekasz, ja bym chciał mieć taki ruch pod moimi pracami: D
Cześć Shiroi: )
Ohayo, Sakal! XD Brakowało mi was :*
No mam nadzieję :) Teraz Natalka poszła, to jest tutaj zimno i pusto :(
Dawaj przytulaka dziewczynaXD *przytula*
Wrócisz do nas? Potrzebujemy ciebie: (
*Daje przytulaka wszystkim!* XD
Potrzebujemy teraz każdego. Już chyba ta wojna z Eklerem ucichła, jest spk.
dobra koniec dzieciaki idzcie sie tulic pod swojimi pracami;)
A teraz wybucha nowwa. Dogrywka z Mariną: (
Nie, jeszcze nie ;) Wolę poczekać jeszcze trochę i popracować nad opowiadaniami XD Mam zamiar dopracować :Siódmy cud" :D
Oh... Muszę się odezwać. D: Dajcie sobie spocznij z tekstami "chodź do mnie!", " nie próbuj jej obrażać!"- omg nawet jakby do was poszła to by był wielki ból dupy. D: Pisząc komentarze pod jej opowiadaniem wiedzieliście na co się piszecie, a teraz ciągniecie coś co wszyscy już dawno chcieli zakończyć. Nie wyciągajmy swych dramatów by się porównywać. Wybaczcie, ale zaczynam mieć wrażenie, że jarają was te sprzeczki. Ode mnie to tyle, trzymajcie się cieplutko.
Nie nazywaj nas dzieciakami, ja jesten powaznym doroslym facetem.
Dzieciaczki? Ja jestem w twoim wieku, więc może podać grzechotkę dzidzi?
A ja jestem od ciebie młodsza, mnie dzieciaczkiem nazywaj do woli
Aha... Marina, chwyć w łapę słownik, bo nikt cię nawet nie potraktuje poważnie, piszesz jak jakiś 10 latek!
Amy , jezeli chodzi o cb wybacz ze mmusiales czekac , ale widzisz co sie tutaj dzieje . Ok przejdzmy do zeczy , ja do cb tez nic nie mam a kiedy pisalam
Amy ty tez ...
To mialam namysli to ze tez odwarzyles sie napisac komentarz byc moze nie wiesz ze tych komentarzy bedzie jeszcze wiecej ,.a uwiez mi jak sie zacznie to puzniej bedzie sie jeszcze dlugo ciagnac , wiec jesli chcesz byc na czasie to wes sobie popkorn jakas cole czy cos i czytaj ,dziekuje za uwage
;)
Drassen, ciekawe ile ty bys robil bledow gdybys musial szubko odpisywac na ich kom. Hm ciekawe ile?
W sumie to sama prosiłaś o komentarze, Marina, a więc... Zazdroszczę ci :)
Omg... T^T Dajcie sobie W KOŃCU WSZYSCY SPOKÓJ. Po cholerę to ciągniecie?
Marina... Ja, w odróżnieniu od ciebie, nie robię żadnych błędów w tekście, jeśli chodzi o ortografy... To nie kwestia szybkiego odpisywania, tylko kwestia myślenia, a ty po prostu masz w dupie poprawność pisania, więc zacznij nas uważać jako kogoś, kto będzie potrafił cię czegoś nauczyć.
No tak nowa zabawa majeczunia ( łapanki za słowka) hm pieknie
Ja chcę ją czegoś nauczyć :D
A ty skoro odeszłaś, Nobody, to czemu nagle tu jesteś i się czepiasz?
No kobito (mogę tak do ciebie mówić?) W cztery godziny ponad sto komów! Gratulacje: ) Szkoda tylko że zdobyłaś je w ten sposób: (
Sorka Agata, mnie to bawi, choc sie rzadko wypowiadam.
Danusia odeszłam... Ja zawsze tu jestem tylko się nie odzywam. Czepiać się mam prawo tak samo jak ty wypowiadać. ;)
To moja ulubiona zabawa, Marina, skąd wiedziałaś? XD
Ktokolwiek miała więcej komów w krótszym czasie XD
Hehe , dajcie sobie spokuj a ty drasse czy jak ci tam nic ci do tego co ja mam w dupie !
I tak zrobiło się tutaj trochę pusto, przynajmniej w tej "kłótni" jesteśmy razem
Shiro-chan, a ona jeszcze do tego na nie zasługiwała, nie? XD
naserio chcecie to ciągnąc dalej?
A jak! XD
Też jakoś nie wykazujesz jakiś wielkich chęci do zakończenia tego
Shiro, bo i tobie się dostanie xd
Slug co do komów sami w to brniecie , ja sie tylko bronie , ludzie co jest z wami nie tak!
Lepsze to niż nudzenie się, co chwila odświeżając stronę sprawdzając, czy jest coś nowego XD
Jak dostanę hejty pod "Papatki! XD" to rzeczywiście, jest się czym martwić ;)
Moje życie jest super i inspirujące, to ze mną nie tak XD
Shiro-chan, teraz ciekawi mnie, jaką piosenkę przypisałąbyś Marinie w "Piosenki o wybranych opowijczykach" XD
https://www.youtube.com/watch?v=KRzMtlZjXpU
Ja bym dał jej tą: )
Hm... daj mi pomyśleć! XD
Sluga, podbiłeś internet XD XD XD
nie zwani jest to nie tak ze czepiacie sie kazdego mojego kom. ,kazdego słówka , macie na mojim punkcie opsesje , to z wami jest nie tak
Marina nie pochlebiaj sobie.
https://www.youtube.com/watch?v=PO_Bu_RK-Ng
Albo to. charakter śpiewaka jest ten sam: )
https://www.youtube.com/watch?v=nUOoPH1k9Fk
jestescie chorzy ,
Marina, kochamy cię!!! Mogę autograf?
Sluga, a zrobiłbyś do mnie opis? XD
Opowi.pl, do usług XD
Choć ta piosenka, którą znalazłam jest za fajna... Biere se ją! XD
Co prawda miały być tylko zgłoszenia z listy, ale dla ciebie zrobię wyjątek: )
Marina: Tego się nie leczy, to się pielęgnuje xd
Taki intelekt jak nasz trafia się raz na milion XD
Hahaha
Gdyby nie to, że nadal tu jest, to pomyślałbym, że Marina to jakiś troll prowokacyjny, ale niestety... XD
Wybaczcie mi ale was opuszcze , mam ciekawsze zeczy do roboty niz sleczenie przed ekrqnem w taka piekna pogode, ide na zakupy z kolezankami i wam tez radze sie przewietrzyc bo widze ze wasze główki nie pracuja tak jak powinny. Ochłącie
Dzieki, Sakal :*** Ale fajnie tak znowu z wami poofftopować! XD
Ty masz jakiś znajomych: O. Mogę pożyczyś od nich cierpliwość.
Ależ ja siedzę sobie na balkonie, słoneczko świeci, 32 stopnie na dworku, full wypas XD
a i jeszcze cos dziekuje za komentarze o ktore nie prosilam , gdyby byly jeszcze warte czytania , no ale cuz Nie Mozna Miec Wszystkiego
;)
Haha, Sługa, rozwaliłeś XD
W taką pogodę co najwyżej udaru idzie dostać, więc idź, idź ^^
Niby masz lepsze rzeczy do roboty, ale jednak ciągle tutaj jesteś. Chyba coś nie pasuje.
Jeszcze teraz lodki mam... Żyć nie umierać!
Jak dla mnie jest zdecydowanie za gorąco XD Czekam na zimę
Ja też kocham zimę: D *Piona*
Zapisuję się do klubu miłośników zimy! XD Mam urodzinki w zimę
Piona! Ale komentarz mi ucięło! T.T
Sluga, Marina nie chce się przyznać, że kocha czytać nasze komentarze XD
Majeczuunia, teraz to wszyscy wiedząXD
Nienawidzę, kiedy tak się dzieje -.-
Bo cóż powiedzieć? To szczera prawda XD
Nom. Dowiaduje się o nas wielu rzeczyXD Marina, to jak, będę miał swój opis?
Ja też czekam XD
Ja też chcę opis od Mariny! Na razie wiem tylko tyle, że jestem Królową XDDD
I Shiro-chan, nieważne, co mówisz, ja sądzę, że wróciłaś! Może nie do publikowania, ale do gadania i komentowania z nami!
Polecam zrobić listę, o taką:
http://www.opowi.pl/lista-oczekujacych-na-opis-a6597/#comment-37168
I dobrze: D
Czasem się będę odzywała, ale nie liczcie na nic wiecej ;) Po prostu nie mogę przejść obok czegoś takiego obojętnie XD
Też bym nie mógł: D
Ponieważ z tego co zauważyłam wszelkie opinie dotyczące emocji i tym podobnych odbierasz jako atak na ciebie i twoje życie, nie będę o tym pisać. Natomiast jest mnóstwo literówek, błędy ortograficzne takie jak ,,kompiel" czy ,,drógą". Jak już ktoś wcześniej zauważył, mogłabyś zapisywać liczby słownie. Parę razy część zdania bez potrzeby według mnie była przenoszona do nowej linijki. Brakuje też przecinków i polskich znaków. Wszystko to wpływa na estetykę tekstu. To takie techniczne błędy, które rzucają się w oczy. Tyle ode mnie. Nie oceniam.;)
Nowa kłótnia za trzy... dwa...jeden...
Stop. Hammertime. A ta powaznie to skonczcie juz, nie da sie ogarniac normalnych komentow.
Ok: )
Dodam od siebie, iż:
Marina, spokojnie, wyluzuj. Nikt nie chce Cię atakować. Bynajmniej ja nie mam takiego zamiaru. Jednak wracając do emocji w opowiadaniu. Jeśli chcesz, żebyśmy Cię lepiej poznali i w szczególności poczytali, to chcielibyśmy wiedzieć jak czułaś się w niektórych momentach. Czy byłaś zła, szczęśliwa, czy może przeszłaś obojętnie obok wszystkiego przez całe życie w co wątpię. Mam nadzieję, że rozumiesz moje intencje i przekaz w tym komentarzu. ^^
,,Oh... Muszę się odezwać. D: Dajcie sobie spocznij z tekstami "chodź do mnie!", " nie próbuj jej obrażać!"- omg nawet jakby do was poszła to by był wielki ból dupy. D: Pisząc komentarze pod jej opowiadaniem wiedzieliście na co się piszecie, a teraz ciągniecie coś co wszyscy już dawno chcieli zakończyć. Nie wyciągajmy swych dramatów by się porównywać. Wybaczcie, ale zaczynam mieć wrażenie, że jarają was te sprzeczki. Ode mnie to tyle, trzymajcie się cieplutko.'' - czyżby do kogoś dotarło, że jego koleżanka jest prowokatorką ;) ? Mam nadzieję, że tak. Nie wie, czy pijesz piwo, więc wysyłam gratulacyjną czekoladę.
A co do autorki - nie ma co się przejmować grupowym hejtem! Pisz dalej!
Odezwałem się w sprawie tekstu, sprzeczki sprzeczkami jak już napisałem wyżej, nie mam zamiaru atakować, gdyż to nie mój cel. Próbuję pomóc jak mogę, a nie jaram się sprzeczkami :P
Dołączam się do Vasto i Zgadzam się z Ronaldinho. Pisz dalej:)
Dokładnie, pisz dalej.
Spokojnie Vasto - ja tylko cytowałem komentarz innego autora ;) Tobie nigdy nie miałem niczego do zarzucenia :D
Masz takie zachwiania. Raz piszesz dobrze, a po chwili źle. Ta część była najskromniejsza. Powinnaś się rozpisywać. Szczerze wolę dialogi w Twoim opowiadaniu ma jakąś lepszą pozycje niż opisy. One są nikłe.
Nie będę mówił o błędach, bo widzę, że reszta wymieniała. Mnie ukuło na przykład to. Nie można było napisać odgłosy ptaków, a nie tak to ująć.
"Ćwirrrr , ćwirrrr".
Nie wiem czy to koniec, bo widzę, iż nic nie ma dalej.
Jeśli to koniec to za całość postanowiłem dać 3.
Nadzieja umiera ostania c: 5^^
dziękuje tyle 5
:)
o kuwa, więcej komentarzy aniżeli tekstu :)
było srogo :) ziornij na jej pierwszy twór - porcelanową lalke
jak u Magdy1906 ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania