Poprzednie części: Zapach przebiśniegów
Zapach świerków
Bardziej miękko lecz nie jedwabiście
gdy deszcz. Cieplej wtedy i terpentynowo
oleistym posmakiem zielonych igieł
obwiedzionych niebieskawą lamówką
Delikatnie. Wręcz łaskocząco
muskają końcówką najeżonych szpilek
cierpkich. Jak leśny karmelek -
Rześko i kołysankowo
w zachodzącym słońcu
pachną świerków fantomy. Srebrnych
Komentarze (8)
Obrazowy wiersz ? Czasem rozgniatam owoce jałowca i delektuję się zapachem ?
:)
Świerki najintensywniej pachną na święta Bożego Narodzenia. Natura nie z fanaberii obdarowała je zapachami.
Bardziej miękko lecz nie jedwabiście
pachną świerków fantomy. Srebrnych... bardzo ciekawa klamra
Pozdrawiam
Nie zawsze tak pachną; kiedy ciepły grudzień, to nie pachną wcale :)
Serdecznie :)
Urzekający wiersz! Jestem pełen podziwu dla tej, niewyobrażalnej dla mnie, skali Talentu i wielkij miłości do przyrody!
Dziękuję bardzo za komentarz :)
:-)
:-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania