Poprzednie części:  życie jak jesień

życie

życie niech płynie

bije źródłem wiecznym

niech nie stanie się suchym

sypkim piaskiem pustyni

użyteczni manipulowani

kreujemy świat nieprawdziwy

nierealny

najłatwiej zapomnieć kim jesteś

poddać się destrukcji marzeń

stać się robotem dla nich

ulec chciwości i ideologii

Bóg widzi nas

widzi jak pielęgnujemy grzech

mam wolną wolę

pragnąc być wolnym

uciekam od zniewolenia

On mnie prowadzi

życie niech płynie

bije źródłem wiecznym

niech nie stanie się suchym

sypkim piaskiem pustyni

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates 3 dni temu

    Zaangażowany wiersz z pięknym zakończeniem 5

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania