Poprzednie części:  życie jak jesień

życie

przepadło nie po raz pierwszy

z każdym dniem bliżej domu

widzę ogród kwitną jabłonie

spogląda ptak zdrowym okiem

z pamięci wyciągam

spokojnie oglądam obrazy

układam odkrywam karty

polna droga wierzby płaczą

spokojny

powiew wiatru

na flecie wystruganym

dziadek z boku laska

dzień się chyli ustępuje miejsca nocy

księżyc patrzy prosto w oczy

zimne światło rozcina kurtynę

przy ognisku z Leonem

kilka wspomnień

na ustach słowa

czuć od nas młode wino

czas goni wprost nad przepaść

widok zatrzymuje myśl

pochyla głowę życie w nas

ile to już lat

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Lotos

    Chyba najbardziej jesteś doceniany na publixio, co?

  • Yaro

    Nie interesuje mnie to za bardzo. Jestem sobą i będę zawsze.

  • Lotos

    Yaro Każdy jest sobą, a jak cię to nie interesuje, to po co tam publikujesz?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania