Modlitwa biedaka

(z cyklu "Modlitwy Uniwersum")

(dla tych, którym czasem brakuje)

 

„Panie! Mojej wciąż mało i mało.

Spraw, by częściej mi się udawało”.

Pan na to oględnie:

„Z wiekiem wszystko więdnie.

Gdy żonie nie starcza do pierwszego,

proś o pomoc sąsiada młodszego”.

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Florian Konrad 3 miesiące temu
    e tam, grafo wymyślone na poczekaniu
  • Zdzisław B. 3 miesiące temu
    Co człowiek, to inne polubienia.
  • Canulas 3 miesiące temu
    Kurde no, nie lubię być orędownikiem złych wieści, ale no... nie siadło, mister Zdzisławister. Nie siadło. Nie, że złe, bo takie rzeczy też trza umiec pisać i pewnie mają zwolenników. No ale ja nie należę do nich. Sorrex.
  • Zdzisław B. 3 miesiące temu
    Wiem, Canulasie.
  • Maurycy Lesniewski 3 miesiące temu
    Dla nie całkiem okej. Uśmiech zawitał po przeczytaniu a to chyba o to chodziło.
    Pozdrawiam
  • Maurycy Lesniewski 3 miesiące temu
    dla mnie*
  • Zdzisław B. 3 miesiące temu
    Maurycy Lesniewski Nie "chyba", a na pewno. Znaczy znalazłeś podwójny sens..
    Również pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania