Modlitwa impotenta (facecja)

(cd. cyklu "Modlitwy Uniwersum")

 

– Panie, mam się żenić z cnotką.

Posażna, bez innych zalet.

Jakże mam małżeństwo scalić?

Przecież bez konsumpcji wcale…

 

Pan na to rzecze ozięble:

– Cnotka ma oczy zamknięte.

Nie dojrzy, że z półki wzięte.

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Aisak dwa lata temu
    :)
    muszę kiedyś spróbować napisać facecję.

    z półki wzięte xD
    niezłe.
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    Próbuj :) Pamiętaj - krótkie formy są, wbrew pozorom, dość wymagające :)
  • pasja dwa lata temu
    Trzeba też uważać z której półki bierze się towar i czy nie jest przeterminowany. Czasem można się zatruć lub przekręcić.
    Jak zwykle żarcik z pazurem.
    Wszystkiego dobrego w Nowym 2018
    Ukłony;)) 5
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    ... a zwłaszcza, aby nie pomylić, co się z półki bierze ;)
    Również pozdrawiam w Nowym Roku :)
  • Aisak dwa lata temu
    bo mam taki tekście.
    przerobię z go na facecję, żebym zobaczyła różnicę?


    Pani Przełożona

    wszyscy jej się bali tej jędzy gderliwej
    męża dyscyplinką na baczność stawiała
    aż stała się pomsta rzeczy sprawiedliwej
    by więcej kłopotu innym nie sprawiała
    przełożył mąż przez prawe kolanko.

    :)
  • Aisak dwa lata temu
    ja pitolę z tymi telefonami!
    *taki tekścik
    *przerobisz

    czy przerobisz powyższy tekście na facecję?
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    ... a to dobre :))) Aisak, mam za Ciebie robotę odwalić, przyjemność z tworzenia zabrać? Nie jestem aż takim okrutnikiem... ;) Popróbuj. Treść jest dobra do przetworzenia. Kilka uwag - facecja jest krótkim, żartobliwym utworem (może być prozą, może rymem. Ja przeważnie wolę rymem). W zasadzie nie powinna mieć jednak przesłania moralizatorskiego czy satyrycznego. Ot, żarcik :)
  • Aisak dwa lata temu
    Zdzisław B.,
    szkoda, że nie.
    trudno.
  • Karawan dwa lata temu
    A termin przydatności do spożycia? Cosik Pan leniwy wielce.;)
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    Posagu termin? Do końca małżeństwa. Jest o co się starać ;)
  • Aisak dwa lata temu
    Hardy jesteś Zdzisław B., ale wiem dlaczego!!! boisz, się, że za 50 lat, kiedy obumrzemy all, to ja mój przerobiony przez Ciebie tekst przekażę w testamencie i nakażę wydrukowanie go pod moim rodowitym nejmem. olśniło mnie dziś w tramwaju :] rozumiem i rozumiem Twą obawę xD
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    Cichaj, pierunico! Nie tak głośno... zaraz się insi spragnieni tego zlecą... ;)
  • Maurycy Lesniewski dwa lata temu
    Kiedy w końcu wydasz ten modlitewnik ala Zdzisław B? Coś czuje, że wierni brali by, jak ciepłe bułki :)
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    Maurycy, jak będzie więcej ;) Na razie dopiero jest kilka modlitw. Jak już "napuchnie do tomiku" to wydam i zawiadomić nie omieszkam.
    PS. Wiesz, jaki będzie rwetes ze strony co niektórych nawiedzonych? Już trochę mam (po tych kilku modlitwach), mohery szału dostają w komentarzach; ale nie tutaj). Czegóż ja się o sobie nie dowiaduję :)))
  • Maurycy Lesniewski dwa lata temu
    Zdzisław B. propozycja na nową modlitwę, może coś sklecisz.
    „Modlitwa mohera o...”
    chyba, że już masz. Tak sie zastanawiam o co taki moher mógłby się modlić? Może mnie uświadomisz? Dobrze trafione w punkt mogłoby być to coś mocnego:)
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    Maurycy Lesniewski ... a coś w wolnym czasie wymyślę... niech tylko wena najdzie ;)
  • Agnieszka Gu dwa lata temu
    Ależ wyuzdany tekst ;) A na końcu taka życiowa... hm porada z pazurem ;)
    Pozdrawiam
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    O, widzicie?! "Wyuzdany" tekst :)))
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    Dla informacji (poza utworem): troszkę się pochwalę:
    26 stycznia 2018 ukaże się w księgarniach i w EMPiK-u moja nowa proza wspomnieniowa "Wileńszczyzna w miniony czas", wyd. Psychoskok. To druga książka z cyklu "Zza zasłony czasu. (księgarnie internetowe już ją mają w ofercie, z dostawą po 26 stycznia).
    Okładka i krótki opis: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4816035/wilenszczyzna-w-miniony-czas

    No to się pochwaliłem ;) Aha, kilka fragmencików z książki znalazło się i tutaj, na Opowi :)
  • Maurycy Lesniewski dwa lata temu
    Moje gratulacje, z okazji publikacji!
  • KarolaKorman dwa lata temu
    Zdzisław, moje również :) Obejrzałam okładkę i przeczytałam opis. Tak publikowałeś tutaj fragmenty, czytałam je :)
    Pozdrawiam :)
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    KarolaKorman Pozdrawiam również :)
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    Maurycy Lesniewski dzięki, przyjmuję z uśmiechem,. gdyż nie jestem masochistą... nie zamartwiam się ;)
  • Aisak dwa lata temu
    wydanie (swojej) książki w ręce obcych, to barbarzyństwo, ale gratuluję!
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    Aisak Po prostu przeze mnie empatia przemawia... czemu mam tylko ja znać treść książki? Zabrać ze sobą do grobu tajemnice zdarzeń sprzed lat? Wolę podzielić się z innymi :)
  • riggs dwa lata temu
    Brawo. Mam nadzieję, że wykorzystałeś, któryś z moich zwrotów - byłaby to moja kropelka w morzu Twojej prozy.
    Poproszę zachować dla mnie egzemplarz. Poznałem ostatnio kilku fajnych ludzi z pewnej kawiarni. Darek D. obiecał, że się spotkamy...
    A co do utworu - napisz kiedyś coś smętnego, bo co przeczytam to mi się gęba śmieje. 5
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    riggs Nie pamiętam, jakie podpowiedziałeś zwroty. Jeżeli wykorzystałem, to dzięki :)
    Znam tych "fajnych ludzi" ;) Zawsze zakupuję trochę egzemplarzy dla ludzi (ale czasy nastały... dostaję z wydawnictwa kilka autorskich, a pozostałe muszę sam sobie kupić :) ). Starczy i dla Ciebie, Riggs. PS. Jeżeli mam własne spotkania autorskie, to na FB można u mnie znaleźć info.
    PS. Smętnego? Kilka takich publikowałem na Opowi... ale to rzadkie u mnie zjawisko :) Jeżeli coś znajdę, to wstawię.
  • riggs dwa lata temu
    Zdzisław B. Oczywiście jeżeli chodzi o zachowanie egzemplarza to w takim celu Żebym zakupił Trzeba się wspierac A jak już dostaniesz tego Nobla to wtedy poproszę o darmowy egzemplarz bo będziesz pływał w bogactwie. Pozdrawiam
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    riggs :) "Filantropem" jestem tylko dla najbliższych krewnych, dla nich są darmowe egzemplarze autorskie. Pisanie książki to nie jest lekki kawałek chleba, dwa lata pracy. Przeliczając na godziny... W kapitalizmie pracować za darmo? ;)
    PS.W drugim przypadku nie będę musiał już walczyć o byt, który kształtuje świadomość :)))
    Pozdrawiam również.
  • Aisak dwa lata temu
    Hardy, no!!!
    bo na forum jest taka szufladka o Poezji, jakbyś w wolnej chwili, kiedyś tam, zajrzał i przeczytał prośbę a potem kogoś przyprowadził, co by mogli pomóc, to wiesz, że to się wlicza do dobrych uczynków, więc może jednak mógłbyś tam zajrzeć.
    Senkjó!!!! :)
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    Aha :)
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    PS. Nie znalazłem tej szufladki. Ukryta gdzieś, czy co?
  • Aisak dwa lata temu
    Porady Poetyckie.
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    Aisak Ta szuflada to "Forum"! Dopiero w niej są mniejsze szufladki...
    PS. Jedyne, co mogę obiecać, to że w wolnej chwili (wierz mi, nie mam ich zbyt wiele) będę zaglądał pod Twoje utwory. Jeżeli mi coś zgrzytnie, napiszę w komentarzu. Ok? :)
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    PS.2 Odpowiadam też - "facecja" to krótki, satyryczny utwór epicki. Ja jednak poszerzyłem ramy i piszę je w formie wierszowanej (mało się różnią od fraszek... różnicę znam ja) ;)
  • Aisak dwa lata temu
    Hardy! Dziecko drogie, Forum to komoda, a posty to szufladki :)

    nie będę tu wstawiała utworów, jestem na Liternecie, jako nigdy nigdy :]

    a tę szufladkę o Poezji sobie zaadoptuję, bo taka biedulka pusta.
  • Aisak dwa lata temu
    a i napisz tę fraszkę :)
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    Aisak nie napisałaś, że mam szukać w komodzie i jakiej... Szanuj mój czas. Ok? ;)
    Dziecko? Tak, jestem dzieckiem rodziców, jak każdy. Jestem jednak na 99,999% pewny, że nie jesteś jednym z nich. To 0,001% niepewności pozostawiam na niepewność, czy czasem nie znalazłaś możliwość cofnięcia się w czasie o kilkadziesiąt lat i... ten tego... ;)
    Liternet? Jedna wielka speluna, gdzie nie ma żadnej moderacji i rządzą trolle i hejterzy. Od dawna omijam.
    A adoptuj, co chcesz. Wolnoć Tomku...
  • Aisak dwa lata temu
    nie podzielam twojej opinii na temat Liternetu, albowiem na Opowi również nie ma moderacji i również krążą trolle, tylko różnicą jest taka, że...
    Sam wiesz, na czym polega różnica.
    no, i to by było na tyle słów mych.
    The End.
  • Bożena Joanna dwa lata temu
    Dobre, na poprawę humoru. Gratulacje i pozdrowienia!
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    Dziękuję i również pozdrawiam :)
  • Ozar dwa lata temu
    Przepraszam za być może głupie pytanie... ale co to facesja ??? Nie chcę szukać w necie bo wiem jako historyk, że tam różne bzdury piszą !
  • Zdzisław B. dwa lata temu
    Facecja? Króciutkie opowiadanko, żartobliwe, śmieszne, dykteryjka, anegdotka, bez ciężaru pouczania ani głębokich przemyśleń. Ot, błahostka, żarcik.
    Jest ona z gatunku "epika", prozatorska, ale ja to rozszerzyłem i często piszę w formie rozszerzonej fraszki.
  • Ozar dwa lata temu
    Zdzisław B. Dzięki. Znowu czegoś się nauczyłem.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania