brzytle
(z cyklu: "brzytle")
nie uwierzysz
są
albo ich nie ma
ich istnienie nie zależy od stwierdzenia faktu
chowają się
w ciasnych komórkach podświadomości
ich istotą jest
twoja niepewność
udowodnij że ich nie ma
(z cyklu: "brzytle")
nie uwierzysz
są
albo ich nie ma
ich istnienie nie zależy od stwierdzenia faktu
chowają się
w ciasnych komórkach podświadomości
ich istotą jest
twoja niepewność
udowodnij że ich nie ma
Komentarze (18)
Fajne. Połamałem się na tytule, ale fajne.
Pierwsze skojarzenie - Langoliry S. Kinga
Zobaczyłem w Internecie zdjęcia przedstawiające Langoliery i przypomniałem sobie o powyższym opowiadaniu. Zabawny efekt! :-D
Piotrek P. 1988 noo, takie skojarzenie
Nie czytałem żadnej pozycji Kinga (wiem, wstyd, nadrobię) jednak wiem już o czym piszesz (kochana wikipedia :) ) Choć nie czytałem Kinga boję że brzymbrzytle, tak samo, choć mają chyba inną naturę, istnieją. Dzięki.
"ich istnienie nie zależy od stwierdzenia faktu" - coś w tym jest. Podoba mi się.
Skusił mnei tytuł. Całkiem fajne, choć bez większego efektu wow. Na wierszach znam się tyle co świnia na gruszkach, więc interpretować nie będę.
" Ich istotą jest twoja niepewność" - to fajne.
Jesteśmy przekonani że świat wygląda tak jak go widzimy. Nigdy jednak nie będziemy mieć pewności. Zawsze pozostanie margines wątpliwości, który otwiera bramę strachu przed tym co w nas samych
Fajne, intrygujące.
dzięki za odwiedziny i ocenę
nie czytanie czasem jest bogactwem, bo nie prowadzi do plagiatorstwa, naśladownictwa... nie czytanie sprawia, że jest się sobą w każdym słowie. Wszak naczytaliśmy się zawżdy w młodości... Oryginały wzbudzały nudę i obrzydzenia, bryki dawały pewność zaliczeń na 3... Tu chcemy mieć pięc. I masz
To mi ćwieka zabiłeś. :) Dzięki
Ciekawa koncepcja, nie powiem. Nawet intrygujące i myślę, że każdy zauważy coś dla siebie
Dzięki za odwiedziny i komentarz
Hahahahaha XD! 5/5.
Kiedy pisałem wcale mi do smiechu nie było. Dzięki za odwiedziny i koment.
Heh, fajne :)))
Cieszę się z Twojej oceny. :) Dzięki.
Ten surrealizm odkleił mnie od ziemi i poczułem się lekko, dlatego się uśmiałem. Często myślę o tytule. Dla mnie osobiście, to jedno z surrealistycznych słów roku. Tymczasem tekst kojarzy mi się z amerykańskim filmem sci-fi "Oni żyją" (1988), który to film bardzo polecam :-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania