Drabble - Bitwa
Czuję, jak w moich żyłach, prócz krwi płynie adrenalina, niby wzburzona rzeka. Bitwa niebawem się zacznie. Wyostrzone zmysły wyłapują w powietrzu woń podniecenia, podobną do tej, jaka towarzyszy psom gończym tuż przed polowaniem, zanim zostaną spuszczone ze smyczy.
Moi przeciwnicy również pragną wygranej, to będzie bitwa, prawdziwa rzeź niewiniątek.
Ale to ja mam zamiar dziś zwyciężyć.
Mimowolnie sprawdzam, czy moje szpony zostały odpowiednio naostrzone. Idealnie.
Jakiż to będzie tryumf.
Z myśli o zwycięstwie wyrywa mnie czyjś głos.
– Szanowne panie, wyprzedaż rozpoczyna się już za pięć minut.
Muszę mieć te buty.
Komentarze (10)
Jak dla mnie, nieźle Ci wyszła ta rzeź. Normalnie poczułem ten oddech tłumu na plecach. Jakbyś poprawiła jeszcze ten błąd (wyprzedasz) byłoby już super ;) 5 od oswojonego trolla.
Podziękował ; )
,,pragną wgranej, '' - wygranej
Ha, ha, szalone kobiety, które dały by się poćwiartować na nową kieckę czy parę bucików, 5 :)
*dałyby się
*za nową - sorki, szybkościowy komentarz napisałam, a teraz poprawiam sama siebie :)
Dziękuję serdecznie : )
Świetne :) 5.
W pierwszym zdaniu zmieniłbym tylko interpunkcję na:
Czuję, jak w moich żyłach prócz krwi
Masz rację, zaraz to zmienię. Dziękuję :)
Zaskoczyłaś mnie, oczywiście pozytywnie :) 5
Miło mi, dziękuję : )
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania