Drabble Resuscytacja
.Tego poranka, po raz pierwszy widziałem ją w takim stanie. Pogniecione ubranie, włosy w nieładzie, poszarzała cera i lekko przymknięte powieki, kiedy opierała się o framugę moich drzwi.
— Co się stało?— zapytałem szczerze zaniepokojony. – Wyglądasz, jak byś nocowała dziś na ławce w parku.
— Ććć, nie gadaj tyle — powiedziała zbolałym głosem. – Głowa mi pęka.
Ruszyłem do szuflady, po proszki przeciwbólowe, by jakoś ulżyć jej w cierpieniu.
— Nie tabletki. – Usłyszałem, zanim znalazłem odpowiednie opakowanie. – Włącz sprzęt do ratowania życia.
— Ale ja nie mam — wyjąkałem teraz już naprawdę spanikowany.
— Ekspres do kawy, cymbale.
Komentarze (14)
Heh, kawa zawsze ratuje z opresji. Opium w nektarze jakby. No, dobre to.
Taaak, zdecydowanie niebiański napój. Dziękuję za odwiedziny : )
Jest kawa, jest piona :) A tak serio, bardzo fajny, przyjemny drabbelek, nic dodać nic ująć. Idę sobie kawy zrobić ;)
Bez kawy rano nie zaczynam dnia. :) 5
Ekspres do kawy to taki domowy SOR.
Drabble to 100 słów, u ciebie jest 90... może tyle ma być? Nie wiem. Pozdrawiam
Taki technokratyczny tytuł na takim uduchowionym forumie ;( ? Mogło być "Revive" albo "Wskrzeszenie" ... 5 oczywiście!
Dziękuję wszystkim : D*
Angela i Ty tu jesteś jeszcze. Pamiętasz mnie? Wiesz, że ciągle o Tobie myślę? :))
akwamen a da się o Tobie zapomnieć? : )
Angela No pewnie, że nie! no, skromny nie jestem. Ale durzę sie w Tobie niezmiennie. :))
akwamen tia, a jeszcze pięć minut temu była betti. Ci faceci, jak chorągiewki : )
Angela betti to tak dla rozrywki. Ty jesteś miłością mego życia! Nawet nie myśl inaczej! Dla Ciebie zawsze starałem sie nawet poprawnie pisać.Nawet klęknę przed Tobą!
p.s. nie wypominam Ci twojego faceta ;)
akwamen no i co ja Ci mam odpisać, no co? Rozbrajasz mnie : ) Ps: nie klękaj, kolan szkoda : )
Angela dla Ciebie nic nie szkoda! Pisz co chcesz, tylko nie odganiaj od siebie, pliss :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania