Poprzednie częściDrabble — By uciec

Drabble — Na kogo wypadnie to tego – bęc

Przechadzałam się wśród powabnych ciał i nie mogłam oderwać oczu od półnagich, młodych i ociekających seksem gojów.

 

Mieli wygląd herosów, którzy w ekscytacji oddawali pokłon zapomnianym bogom. Mój apetyt rósł.

 

Przed północą zauważyłam blondynkę w obcisłej małej czarnej z odsłoniętymi plecami w towarzystwie rosłego i bardzo przystojnego mulata. Śmiali się, rozmawiali i całowali, jakby świat przestał istnieć.

 

Obserwowałam ich i czekałam.

 

Wreszcie dziewczyna odeszła i poszła do toalety. Nie było nikogo, więc weszłam za nią. Myła ręce patrząc w lustro, a ja patrzyłam w jej oczy i czułam bicie jej serca. Mojego serca!

 

Już miałam przylgnąć, kiedy wyciągnęła srebrny krzyżyk...

 

__

2021

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania