Drabble - Niespodzianka
Nie mogła powstrzymać ekscytacji rozsadzającej ją od środka. Nuciła wesoło pod nosem radiowe hity, starannie układając na talerzu mielone. Pieczołowicie uformowała ziemniaczane Bieszczady, a następnie nałożyła mizerię - w końcu On ją uwielbiał. Z szafki wyjęła wytrawne wino. Chodziła cała w skowronkach odkąd otrzymała telefon od męża i ze słuchawki dobiegło ją: "Kochanie, mam dla ciebie niespodziankę", a że uwielbiała wszelkiego rodzaju zagadki, kipiała aż z entuzjazmu.
Poprawiła szybko włosy, po czym pobiegła do drzwi, gdy rozległo się pukanie.
- Jesteś gotowa na niespodziankę? - spytał mąż nim wszedł do mieszkania.
- Pewnie!
- Z nami koniec, możesz iść się spakować, a pierścionek sobie zatrzymaj.
Komentarze (11)
To raczej nie powinno mnie bawić to zakończenie, ale śmiechnełam. Fajne 5 :)
Z jednej strony ma to w sobie coś komicznego, a z drugiej... jest straszne i smutne :((
Ale mielone i mizerię wezmę - jeszcze tylko tego brakuje. 5
Haha, ja wolę jednak pierś z kurczaka, hah, dzięki ;)
"Nie mogła powstrzymać ekscytacji, rozsadzającej ją od środka." ~ zbędny przecinek.
Cudowna niespodzianka XD A już myślałam, że jednak będzie dla niej milusi :/ Nigdy nie ufać facetom.
Już się go pozbywam. Jest na tym świecie wielu skurwysynów, ale można też znaleść takie perełki - faceta jednego na milion. Na całe szczęście zaliczam się do tych szczęściar i nie mogę narzekać, a opisana powyżej sytuacja jest wręcz niemożliwa ^^
Ewoile, zazdroszczę Ci, wokół mnie są same takie dupki :/
Swietny tekst. Poniekąd humorystyczny ;) Zasłużone 5
Bardzo dziękuję ;))
Taki czarny humor, ale i tak parsknęłam :D 5 :)
Haha, dziękuję ;))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania