Drabble - Kiedy jeszcze byłem człowiekiem
Jak przez mgłę pamiętam czasy, w których jeszcze byłem człowiekiem... Tkwiłem naiwnie w przekonaniu, że świat ma więcej ciepłych barw niż zimnych, a w każdej istocie kryje się dobro, które wysiłkiem i miłością dało się wyciągnąć nawet z najmroczniejszego wnętrza. Sądziłem wówczas, że jestem inny, że różnię się od tych wszystkich zaabsorbowanych władzą i pieniędzmi nieszczęśników - od ślepców o bielmach głupoty. Byłem wtedy niemal pewny, że kiedyś zmienię świat na lepsze i raz na zawsze wyplenię nieuczciwość z naszego kraju. Kiedy jeszcze byłem człowiekiem wiedziałem czym jest honor i sprawiedliwość, wrażliwość i współczucie... A teraz?
...A teraz jestem politykiem.
Komentarze (22)
Bardzo dobry tekst. Zakończenie świetne! Idealnie opisuje mentalność polityków. 5 :)
Bardzo dziękuję, Teodorze, jest mi niezmiernie miło ;))
Tak działa polityka. 5
Smutne, ale prawdziwe ;//
Końcówka genialna. KOCHAM. Szkoda tylko, że jest to szczera prawda, ale dobrze, że bohater zdał sobie sprawę z tego ;)
5
Ojej, nawet nie wiesz jak miło mi to słyszeć... ekhem, czytać. Bardzo dziękuję, Różyczko, i cieszę się, że w końcu znalazłaś u mnie coś co przypadło Ci do gustu :)
Jebłam z zakończenia. Początek bardzo dobry, płynnie się przechodziło dalej, a koniec był super ; Uśmiechnęłam się, a dziś nie mam powodów do uśmiechu, za wywołanie uśmiechu bombowym tekstem 5 :))))))
Ooo, Natalio, jestem usatysfakcjonowana, że udało mi się wywołać u Ciebie uśmieszek, pomimo nie najlepszego humorku :)
Bombowe buziaki dla Ciebie :))
Aż cmoknąłem na koniec z zadowoleniem. W samo sedno :)
Haha, dzięki, Naz :D
Piękne zakończenie, aż musiałam się uśmiechnąć : ) 5
Oho, kolejny uśmiech wywołany moim drabble, chyba zacznę je kolekcjonować ^^ Niemniej, bardzo dziękuję ;)
Świetne i jakże prawdziwe. :) 5
Bardzo dziękuję, Kochana ;))
Bardzo ładnie napisane, początek wzbudza, jakby to nazwać, "współczucie". Zakończenie trafne i zabawne. 5!
Bardzo dziękuję za komentarz i podzielenie się ze mną swoją opinią, doceniam ;))
Nie mam nic do dodania po poprzednikach, tekst podoba mi się, zakończenie jeszcze lepsze; nie mam żadnych uwag do zapisu, cholera, co mam zrobić?! Szukam dziury i nie znajduję. Wstawię 5. ;)
PS. Zastanowiłbym się jednak nad ostatnim zdaniem, czy nie zacząć małą literą i dać spację po wielokropku (... a teraz)
Haha, to tego jeszcze u mnie nie było, żeby potknięcia nie dało się w moim tekście wyłapać. A nie, zaraz, wróć, jednak coś się znalazło, jak widać, hihi. Znaczy - znam tą zasadę, że po wielokropku z małej literki, ale w moim zamyśle przedostatnie zdanie miało być urwane, bohater chciał dokończyć myśl inaczej, unikając prawdziwej odpowiedzi, nie chcąc się, tym samym, przyznać do pewnych faktów przed samym sobą. Ostatecznie zrezygnował jednak i ponuro zakończył swój myślowy monolog. Ostatnie zdanie nie było planowaną częścią przedostatniego, jest jakby nową myślą. Sądzisz więc, że powinnam w takiej sytuacji zmienić to na małą literkę?
... musiałem jakoś tę cholerę stłamsić... ;)
Po Twoim wyjaśnieniu zapisałbym bez wielokropka: A teraz jestem politykiem.
PS. Jak już tak "co do ostatniej kosteczki szukamy: "byłem człowiekiem wiedziałem" - "byłem człowiekiem, wiedziałem" (chyba potrzebny jest przecinek, ale na tym nie znam się, interpunkcję stosuję na wyczucie).
Hmm, w takim razie jutro z rana usunę wielokropek, faktycznie tak chyba będzie najlepiej :) No i dodam brakujący przecineczek, interpunkcja nie jest moją mocną stroną. Pozwól, że na drugi komentarz odpiszę już jutro ^^'
Ojezu taak! Politycy to największa zaraza jaką wydała na świat ta ziemia. Zgadzam się w stu procentach!
Najgorsze jest to, że w żaden sposób nie da się ich wyplenić. Chwasty ;-;
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania