Fotozabawa nr 10 – owoce pracy

Wróbel mruży oczy z zachwytu. Złote słońce, zapach rozkwitających róż i krystalicznie czysta, chłodna woda, spływająca prosto na jego mały, spragniony dzióbek. Raj.

 

​Bo ptaszek nie zna słów "krema" i "stücke".

 

​Nie wie, że zapach kwiatów ma dusić odór spalonych ciał zza muru, a woda leje się tylko po to, by człowiek w szarym mundurze mógł zmyć z rąk ludzki tłuszcz, zanim wejdzie do domu ucałować dzieci na dobranoc.

 

"Schlafe, mein Prinzchen, schlaf ein,

es ruhn Schäfchen und Vögelein... "*

 

https://zapodaj.net/plik-YK466Iy5Ed

 

*niemecka kołysanka z XVIII wieku

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania