Fotozabawa nr 10 – owoce pracy
Wróbel mruży oczy z zachwytu. Złote słońce, zapach rozkwitających róż i krystalicznie czysta, chłodna woda, spływająca prosto na jego mały, spragniony dzióbek. Raj.
Bo ptaszek nie zna słów "krema" i "stücke".
Nie wie, że zapach kwiatów ma dusić odór spalonych ciał zza muru, a woda leje się tylko po to, by człowiek w szarym mundurze mógł zmyć z rąk ludzki tłuszcz, zanim wejdzie do domu ucałować dzieci na dobranoc.
"Schlafe, mein Prinzchen, schlaf ein,
es ruhn Schäfchen und Vögelein... "*
https://zapodaj.net/plik-YK466Iy5Ed
*niemecka kołysanka z XVIII wieku
Komentarze (15)
Będzie seria do wszystkich zdjęć? Tak to zaczyna wyglądać...
Jeśli tak, to świetnie. Jeśli jeszcze nie, to przemyśl i niech będzie tak :)
A tekst? Mocny, odważny, jest zaskakujący w tym co taki obraz i jak może przywołać.
Hm. Tak chciałbym, ale nie wiem czy czas mi pozwoli.
Właśnie trochę się bałem, bo temat... Delikatny w okrucieństwie I brutalności. Dzięki za słowo bardzo.
Motyw kata, który najpierw morduje, a potem „całuje dzieci na dobranoc”, bardzo oryginalne
czy wyeksploatowane i banalne?
o nim pseud Ja tu bardziej stawiałem na motyw kontrastu między pięknem danej chwili a brutalnością rzeczywistości, której ten refleks jest częścią. Nie pomyślałem że ktoś podejdzie powierzchownie, przepraszam Panie Pseudzie.
JagVetInte "ktoś podejdzie powierzchownie" Koniec rozmowy
o nim pseud "czy wyeksploatowane i banalne?"
Tu się powinna zakończyć, pozdrawiam.
W pewnym momencie przypomniałem sobie film "Strefa interesów", który oglądałem w lutym 2024. To był wstrząsający obraz Auschwitz z perspektywy willi w ogrodzie, w której mieszkał komendant obozu.
Bo Ci zwyrodnialcy mieszkali z rodzinkami obok swoich fabryk śmierci. Taki był mechanizm.
Borze, Jag!
Jak to połączyłeś?! Taki plot twist, że czapki z głów👏
To jest najbardziej wstrząsający tekst na tę chwilę w FZ!
(Prośba o klikanie w Bitwy, bo najpierw tam szukam nowych tekstów, a później w wątku🙂)
Lubię ploty, bez nich jakoś tak... Nudno. A to... Wiesz, zaczęło się od ogrodu, bo wygląda na taką lokację, później pomyślałem gdzie go umieścić. Gdzie ten mur ze zdjęcia mógł się znajdować. I te słowo, mur, popchnęło. Bo w Warszawie jest, było dużo murów. Ale myśląc o bólu... Jeden z tych murów prowadzi do ludzi którzy go zbudowali. Do tych okrutnych. A stąd już poszło do rzeczy najokrutniejszej, na którą Ci "ludzie" Mogli wpaść.
I tak to właśnie wyglądało.
Bitwy? No ja oznaczam jako "fotozabawa", to nie tak miało być xD?
https://zapodaj.net/plik-xMiwCxstUZ
kigja nooo, już zmienione
kigja ej, a chcesz kolejne zdjęcie? Bo skończyłem xD
🙂
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania