Fotozabawa nr 10 – pojęcie dźwięku
Tup, tup, tup... A kto to tak tupta?
Czy to jeż, co nocą wybrał się na spacer?
A może to tupot małych stópek pełnych życia, gdzieś tam w pokoju obok?
Brzdęk, brzdęk, brzdęk... A kto tak
Czy to tata wrzuca pieniążki do świnki na wymarzone słodycze?
A może mama nakręca ulubioną pozytywkę?
Dziewczynka uśmiecha się cicho, dociska słuchawki do uszu i wpatruje w obraz, czekając na swoją bajkę. Miś leży na podłodze, pilnując, by wszystko było dobrze. Zaraz zagra wesoła muzyczka, a panowie w ładnych mundurach odwiozą wszystkich na lody.
Tylko że czołgi nie jadą po lody. A ci panowie w wojskowych butach idą zabijać ludzików. Takich jak ona. I jeszcze nie wie, że jej świat właśnie przestaje istnieć.
https://zapodaj.net/plik-RX2dT9P2h5
Komentarze (4)
Końcówka wymiata! Daję Ci 5. Osobiście zdjęcie, które opisałeś kojarzy mi się z czymś bardzo niepokojącym. Pierwsze skojarzenia to „pranie mózgu” oraz wojna.
Uuu, dziękuję 😏 jest to zdjęcie które mnie od razu ugryzło.
JagVetInte - Najczęściej jest tak w życiu (pisaniu również), że pierwsza myśl jest najlepsza.
Vampire Fangs też tak uważam, bo jak się za dużo myśli... Lepiej na żywioł ✌
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania