LBnD - 1 - Mielone.
Czasy mijają, ścierają się jak warstwy farby na starych drzwiach, których nikt już nie zamyka. Ludzie odchodzą szybciej, niż zdążą po sobie posprzątać, zostawiając pustkę i echo. A rzeczy, te najskromniejsze, zostają. Zdjęcia z wycieczki do zoo, listy, grzebień dziadka. I ona... Maszynka do mięsa, ciężka, żeliwna, made in cccp, stoi w szafce jak strażniczka dawnych głosów. Nie chciała być pamiątką, ale nią została, trwalsza od rodzinnych układów, sekretów i obietnic. Biorę ją dziś do rąk i czuję, jak przeszłość sunie po mnie chłodem metalu. Wspomnienia nachodzą na siebie: dobre, popękane, niepotrzebne. Przemijają ludzie, przemijają czasy. Souveniry trwają uparcie dalej.
Komentarze (35)
Znajomy miał lodówkę z prlu, której do niedawna jeszcze używał. Wymienił na większą.
I ja, wbrew geometrii, wpakowałem ją do malucha, Fiata 126. Przy wyprowadzce, podarowałem ją komuś i pewnie jeszcze komuś służy. Ale tylko komunizm i grób Czyngis Chana są trwalsze. Bo orgazmy idzie unieważnić.
Ludzie odchodzą jak szron na szybach w słońcu
Musiała być często używana.
Kajzerki były lepsze wtedy. Gumy też. I algida miała kolorkę za 50gr.
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/#reply
Zapraszam do oddania głosów.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania