Poprzednie części:  LBnD 04 - Sprzedawca masek

LBnD 64 - Wolny

Zawsze miał bardzo wrażliwe sumienie. Przez to był bez przerwy nerwowy – albo udręczony tym, że kogoś skrzywdził, albo zlękniony, że zaraz znowu to zrobi. Dlatego gdy dżinn zaoferował mu spełnienie jednego życzenia, nie zastanawiał się długo.

 

– Chciałbym umierać spokojny, bez wyrzutów sumienia.

– Załatwione.

 

Odetchnął z ulgą. Teraz, cokolwiek się stanie, na końcu będzie dobrze.

 

***

 

– Widziałeś egzekucję?

– A jakże, widziałem. Chyba nigdy nie zapomnę.

– I jeszcze ten moment, kiedy zapytali go, czy odczuwa jakąkolwiek skruchę za to, co zrobił.

– „Nie.” Po czymś takim…

– Trzeba w ogóle nie mieć sumienia.

– Pewnie tak. Przynajmniej do twarzy mu było z tym kamieniem u szyi.

Następne części:  LBnD 65 - Syrenka

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (20)

  • Dekaos Dondi 2 lata temu

    Droga_we_mgle↔Z tego wniosek, że Dżinn odebrał mu→za dużo. Ciekawe czy zrobił to celowo, czy po prostu przedobrzył. Może właśnie przez to, ciężar w jakiś sposób pozostał:)↔Pozdrawiam😊

  • droga_we_mgle 2 lata temu

    DD ✎chyba celowo... można powiedzieć, że zaszło między nimi "malutkie" nieporozumienie. Nasz bohater liczył po prostu na to, że "odgórnie" zmusi się do dobrego postępowania, by na koniec sumienie mu nic nie wyrzucało, a dżinn, jak to on, zrozumiał po swojemu... i po prostu pozbawił go moralności. Całkowicie.

    No, ten kamień na koniec można tak odczytać :)

    Dzięki za komentarz :))

  • Aleks99 2 lata temu

    Taki dżin może mieszkać tylko w butelce po dobrej żytniej ;)

  • droga_we_mgle 2 lata temu

    To bardziej możliwe niż się wydaje... wszak tłumienie wewnętrznych zmagań alkoholem (czy czymkolwiek, co "wyłącza" świadomość i znosi zahamowania) brzmi jak coś, co bohater mógłby w swej desperacji zrobić...

    Dziękuję za komentarz :)

  • Joan Tiger 2 lata temu

    Wolny! Czy na pewno? Dzięki życzeniu zdjął z siebie to, czego w sobie nie lubił. Wrażliwość i wyrzuty sumienia po każdorazowej zbrodni. Jednak ten „kamień u szyi”, który rósł wraz z każdym czynem, ciężar, który pomimo znieczulicy, cały czas nosił w sobie, doprowadził do ograniczenia swobody, wolności. To, że nie okazał emocji podczas egzekucji, nie oznaczało, że takowe mu nie towarzyszyły. Ładne. Pozdrawiam. 😊

  • droga_we_mgle 2 lata temu

    "ciężar, który pomimo znieczulicy, cały czas nosił w sobie, doprowadził do ograniczenia swobody, wolności" - bardzo fajne podsumowanie :)

    No, brak skruchy nie oznacza, że inne emocje też nie działają.

    Dzięki za komentarz, pozdrawiam :)

  • zsrrknight 2 lata temu

    z życzeniami trzeba bardzo precyzyjnie, bo łatwo mogą się obrócić przeciw życzącemu... Fajne, nieźle napisane

  • droga_we_mgle 2 lata temu

    Dzięki :)

  • Uwaga! Głosują tylko wybrani.

  • Złota rybka tylko spełnia marzenia

  • droga_we_mgle 2 lata temu

    ???

  • 100larz 2 lata temu

    Krótko i węzłowato, czyli zwięźle. Podziwiam i zazdroszczę.

  • droga_we_mgle 2 lata temu

    Dziękuję

  • LBnDrabble 2 lata temu

    Dzień dobry, rozpoczynamy głosowanie!

    https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/#reply

    Zapraszam do oddania głosów.

  • Poncki 2 lata temu

    Hehe, trzeba zawsze uważać, czego sobie człowiek od dżina życzy. Wyobrażam sobie taką sytuację:
    - Dżinie chciałbym umierać spokojnie.
    - A jesteś teraz spokojny?
    - W miarę.
    i umarł.

  • droga_we_mgle 2 lata temu

    Tak, dżinowie, złote rybki i magiczne przedmioty (a nawet stworki - "Pięcioro dzieci i "coś"" Edith Nesbit) dają naprawdę duży potencjał w tej kwestii :)

    Zaśmiałam się :))
    Mogłoby i tak być, tylko wtedy tekst byłby za krótki nawet na drabble.

    Dzięki za komentarz :)

  • Margerita 2 lata temu

    tak to już jest z tym sumieniem

  • droga_we_mgle 2 lata temu

    👍

  • LBnDrabble 2 lata temu

    Gratuluję zwycięstwa w Bitwie.

  • droga_we_mgle 2 lata temu

    Dziękuję :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania