Poprzednie częściLBnP nr 28 - Motto

LBnP -2 – Idealne święta

– Idź do pokoju przypilnować mamy, żeby se czegoś nie zrobiła – polecił tata znad bigosu.

 

Niestety, słuszne spostrzeżenie. Mama jest mistrzynią wspinania się po rzeczach, po których wspinać się nie należy, żeby czegoś dosięgnąć i nie daje sobie nic powiedzieć.

 

Jasne, tato. Przydziel mi najbardziej upierdliwe zadanie.

 

Mama stoi oczywiście na jakichś pudłach, wieszając bombki na samej górze. Po kiego grzyba taka wielka choinka?

 

– Mamo, złaź.

 

– Już zaraz kończę.

 

– Złaź teraz.

 

Yhy. Bo na pewno da się przekonać.

 

– Nie ma mowy! Ma być idealne!

 

Idealny to mamy dla niej prezent. Schodki do sięgania po rzeczy na wysokości.

 

Dźwięk tłuczonego szkła. No jasne. Mały gnojek... przepraszam, mój młodszy brat właśnie jednym płynnym ruchem strącił wszystkie bombki z dołu.

 

– No nie! I co teraz?! – jęknęła mama, kiedy podbiegłem do gno...ma, żeby odsunąć go od potłuczonego szkła (nie ma za co). Wyraźnie mu się to nie spodobało, bo zaczął ryczeć.

 

– Ubierzemy ją tylko od połowy w górę – mówi tata, stając w drzwiach. Pomnik umęczonej łagodności. Jak on to robi?

 

– Ale miało być idealnie...! Co powie mama?!

 

– Ona zawsze coś powie, wiesz o tym.

 

Ostatecznie choinka miała ozdoby tylko "od pasa w górę". Mama, znaczy babcia, przyjechała i na sam widok choinki krzyknęła oburzona, że brzydzi się nami, bo jest żywa. Okazało się, że na krótko przed świętami przeszła ekologiczne nawrócenie.

 

Mama potknęła się o - nierozpakowany jeszcze - prezent (tak, te schodki) i faktycznie coś sobie złamała.

 

Wigilię spędziłem, zabawiając brata i babcię (zgadnijcie, kto był gorszy), podczas gdy rodzice siedzieli na sorze. Podobno był tam też gość, który wsadził sobie szpic od choinki w dupę i nie umiał go wyjąć.

 

Pocieszające.

Następne częściLBnP - 6 - Äänii

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (20)

  • Bettina 5 miesięcy temu
    Nie wiem, ale każdy daje z siebie tyle, ile go stac . Tez rodzice..
  • droga_we_mgle 5 miesięcy temu
    👍
  • Bettina 5 miesięcy temu
    PS podstawy
  • ZielonoMi 5 miesięcy temu
    Fajowskie. Puenta z punkt.
  • droga_we_mgle 5 miesięcy temu
    Dzięki :)
  • Bettina 5 miesięcy temu
    Nie chce mi siẹ moralizować, ale zabrakło mi pośmiania siẹ z siebie. To są te podstawy.
  • droga_we_mgle 5 miesięcy temu
    Spoko. Napisz proszę komentarz raz a dobrze, zamiast rozbijać go na ileśtam postów.
  • Bettina 5 miesięcy temu
    droga_we_mgle
    Dokladnie. Wyśmiewanie Nas.
  • Dalia 5 miesięcy temu
    Krótko i na temat,5 :)
  • droga_we_mgle 5 miesięcy temu
    :)
  • TseCylia 5 miesięcy temu
    Wyobraziłam sobie scenkę ze szpicem :))) Nie mogę przestać się śmiać. :)
    Bardzo fajne opko.
    Pozdrawiam
  • droga_we_mgle 5 miesięcy temu
    Cieszę się, że odniosło zamierzony efekt :)
    Dzięki i też pozdrawiam~
  • piliery 5 miesięcy temu
    No, zabawne.:)
  • droga_we_mgle 5 miesięcy temu
    Dzięki za wpadnięcie :)
  • JagVetInte 5 miesięcy temu
    Idealne święta 💪
  • droga_we_mgle 5 miesięcy temu
    Lepsze być nie mogły🦾
  • Roma 5 miesięcy temu
    Fajnie, że poszłaś w taką drogę. Jest ciepło, ironicznie, zabawnie... taki nasz codzienny absurd od święta - nie wiem jak to inaczej nazwać :)
    Końcówka cudna xD
  • droga_we_mgle 5 miesięcy temu
    Dziękuję, Roma :)
  • MrCookieMstr 4 miesiące temu
    Mieszkaliśmy na peryferiach. W okolicy było trochę działek rekreacyjnych. Niektórzy sąsiedzi pragnęli pozbyć się samosiejek więc nawet zachęcali abyśmy na święta przygarnęli jakiś świerk, sosnę czy jodłę. Choinki miały dość nieregularne kształty za to pachniały znacznie dłużej niż egzemplarze dostępne w handlu.

    Do domu nie można było wpuszczać kota który po prostu lubił wspinaczki na wszelkie obiekty, a w szczególności na drzewko świąteczne. Przez działalność sierściucha straciliśmy sporą część dość unikalnych bombek.
  • droga_we_mgle 4 miesiące temu
    Dzięki za historię :)

    Ach... koty i choinki...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania