Poprzednie częściLBnR 119 "zabawa w życie"

LBnR -8 "podwierszem jestem"

gdy nade mną słowa

wierszem się

dzieją...

 

podlejsza niż wers

o kolanach o nieba zdzieranych

szepczę się o pragnienia.

niżej niż ten gdzie

krwią znaczę - jestem.

i głębiej jestem

niż ten ze słońc splątanych...

 

zawsze podwierszem,

zawsze do wzięcia w rytm

za pysk, za serce,

za wszarz.

 

śliną i potem,

raną chwile jątrzącą.

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Shira

    *****
    przyjdźcie tu
    wszyscy
    i

    przeczytajcie...

    pozdr. Roma, gratuluję Utworu

  • Roma

    Czyli rozumiesz... za to dziękuję najbardziej.

    Dobrego, Shira :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania