LBnR 81 – pójdę dziś pożyć
rozrzucona po scenie czekam
na wiatr targający z widowni
gwizdy i gromkie brawa
zapomnienie z końcem dialogu
miotam rękami jak ważka
skrzydłami próbuję się unieść
spadam za każdym razem
jak słowo dodane od siebie
czy kiedyś umiałam się bawić
czerpać z tej roli radość
bezpieczna że nie muszę nic więcej
zrzucając winę na casting
a może wywalić scenariusz
przez szeroko otwarte okna
zauważyć łzę ścieraną gdzieś w kącie
gdy udało się pobyć sobą
ty możesz tu przecież zostać
nakładać lakier na zęby
ja pójdę częstować zmarszczkami
jedynym prawdziwym uśmiechem
Komentarze (22)
Koci... nie wiem ile warte jest to wierszowanie, ale zastanowienie mnie naszło po: "zauważyć łzę w kącie ścieraną
gdy udało się pobyć sobą".
Ha... słowo, dwa i jest rozdział...
Hmm... Uważasz, że mogłaby z tego wyjść proza?
No, muszę powiedzieć Kocwiaczku, że Twoje wiersze również coraz trudniejsze ;)
Cóż ja tu widzę?
Tak, dziś żyjemy jakby pod publikę, ciągle gramy, próbując wpasować się w gusta "widowni", ale czy to MY? A jeśli nie, to gdzie MY? Gdzie JA?
Trochę tak można "pograć", ale na dłuższą metę... nie ma szans. Człowiek się wypala, zdaje sobie sprawę, że nie jest sobą, że nie żyje naprawdę, a przecież chce "dziś pożyć".
Możemy próbować dopasować się różnymi sposobami, ulepszyć, ale czy to będzie prawda? Nie. Prawdą będą właśnie zmarszczki, prawdziwy uśmiech życia.
Bardzo dobry wiersz. Poruszający odpowiednie struny.
Dzięki, Shu:) twój komentarz – nic dodać, nic ująć :D
Witamy w Bitwie i powodzenia Kocwiaczku.
Literkowa pozdrawia
Kockwiaczku, jestem cienawa czy dobrze zrozumiałam Twój wiersz. Czytając, przypomniał mi się mój tekst, napisałam go chyba ponad dziesięć lat temu i całkowicie o nim zapomniałam. Spróbuję odnaleźć, a Ty powiedz mi, czy piszemy o tym samym...
Mam jedną uwagę "zauważyć łzę w kącie ścieraną" - niepotrzebna inwersja.
*Kocwiaczku
Ech. Znalazłam łatwo, ale jednak nie zamieszczę, nie nadaje się. Sorki za zamieszanie...
To dopowiem o tekście, że scena męczy. Szczególnie gdy trzeba się odpowiednio udrapować, a oświetlenie zmienia się jak w kalejdoskopie. Dziś już wiem, że z czasem - albo się ją olewa, albo się przyzwyczaja.
Tjeri, zauważyłam tę inwersję wcześniej, ale nie byłam pewna czy zmieniać:) Dodałam "gdzieś", żeby zaznaczyć podwójne znaczenie;) Tjeri, każdy rozumie jak chce. Nie narzucam. Wszystko męczy, gdy nie robi się tego, co by się chciało. Każdy przymus rodzi opór. Nie wiem czy można się do tego przyzwyczaić. A jeśli można... to chyba już się przegrało walkę.
Kocwiaczek - czasem przymus (ten bardziej wewnętrzny) przestaje być przymusem. Czasem również, przestaje się patrzeć pod kątem wygranej/przegranej. Być może to jest przegrana sama w sobie.
Tjeri, brzmi jak rezygnacja z własnego "ja". Przykre to :(
Kocwiaczek rezygnacja/ewolucja - może i wyjdzie na jedno.
Kocwiaczkowa w swoim stylu:)→Ładnie napisane o sprawie istotnej.
To tak trochę jak stanie okrakiem. Jedną nogą na ''deskach sceny'', a drugą na ''deskach swojego ego"
I zależy co ważniejsze↔oklaski z widowni, czy to, co mnie najbardziej definiuje?
A jeszcze jest sufler i kurtyna, co może na głowę zlecieć:)↔Pozdrawiam:)↔5
Dziękuję, Dekaosie. Pozostaje tylko wierzyć w zdrowy rozsądek – swój i widowni :)
Rozpoczynamy głosowanie, które potrwa do 01 stycznia /piątek/godz. 23:59
Zapraszamy do czytania wierszy, komentowania i zagłosowania na najlepszy.
Plus krótkie uzasadnienie – dlaczego?
Oddajemy głosy i tworzymy własne podium: 3 - 2 -1:
https://www.opowi.pl/forum/glosowanie-literkowa-bitwa-na-rymy-bez-w478/
Dziękujemy za udział
Fajne. Szczerość z samym sobą... Dobry wiersz.
Dziękuję:)
Mądry, bardzo dobry wiersz. Podążamy za innymi, staramy się być tacy jak inni, zamiast po prostu spróbować odnaleźć własną ścieżkę i być sobą.
Bardzo mi się podoba
Wielkie dzięki, Onyx :)
Od dziecka świat wpycha na w różne role, często nie chciane. A życie to ciągły casting na bycie kimś. Trudno jest powiedzieć, że chce się po swojemu, inaczej. A trwanie w ciągłym rozkroku z czasem może doprowadzić do poważnej choroby moralnego kręgosłupa ? Podoba mi się, piątka ode mnie ?
Bardzo dziękuję za dobre słowo i przemyślenia:)
Uzasadnienie głosowania↔???↔Kocwiaczkowa↔Za rozsądek↔swój i ''widowni"→oraz za właśnie takie przedstawienie↔wierszem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania