Poprzednie części: LBnR 70 Lincz
LBnR 79 – z-nicz(ego)
jesienią pijemy wino
z zeszłorocznych zbiorów
oblewając miłość
której jesteśmy plonem
złościmy na błoto
wniesione psimi łapami
okrywamy szczelniej
wszystkie nasze skarby
wekujemy warzywa
gotujemy kompoty
a herbatę z malin
zaprawiamy prądem
złorzecząc na pogodę
bierzemy liście w niewolę
choć przeźroczyste okna
to policzki różowe
potem podpalamy światełka
ocierając wspomnienia
coraz bliżej marmurów
a bledną litery
noc nadchodzi wcześniej
wtedy jest jak jest
Komentarze (13)
Taka jest jesień, krótkie dni, ciepłe wino, przetwory i wspomnienia. Uchwyciłaś atmosferę tych dni, nieco smętną i nastrojową.
Staralam się zebrać wszystko, co kojarzyło mi się z jesienią. Być może powiało prozą. Nie przeczę. Niektóre rzeczy uderzają bardziej wypowiedziane wprost.
Podoba mi się gra słowna z tytułu i treść wiersza.
Nie zagrała mi puenta.
Pozdrawiam
Puenta miała być przełamaniem. Noc bez względu na porę roku się nie zmienia.
Cała Kocwiaczkowa:)
Znowu tytuł ciekawy→światełko + ego→kiedyś ostatnie
1→no fakt
2↔nie przed wszystkimi przeciwnościami, skryjemy swoje skarby.
3→prąd może być przydatny lub porazić.
4→narzekamy, wiemy, jak jest, ale patrzymy przez różowe okulary
Przedostatnia→to wiadomo.
Zawsze jest jak jest. Nie na wszystko mamy wpływ.
Ale mnie wzięło:))↔Pozdrawiam:)↔5
Tak. Cała ja. Prosta i pokręcona. Niemniej dziękuję za rozważania i obecność. Doceniam:)
Witamy w Bitwie i życzymy wygranej. Jeszcze tylko prosimy olinkować na Forum i czytać, komentować i zagłosować
Literkowa pozdrawia
Ok, wkleiło mi się z commentem. Może tak zostać?
Fajnie ujęty klimat jesieni. Opisane w nim czynności są bardzo prawdziwe. Piąteczka
Dzięki, Onyx :)
Rozpoczynamy głosowanie, które potrwa do 05 listopada /czwartek/godz. 23:59
Zapraszamy Autorów do czytania wierszy, komentowania i zagłosowania na najlepszy.
Plus krótkie uzasadnienie – dlaczego tak uważamy?
Wiersz prosty, odwołujący się do znanych wszystkim obrazów, odczuć. Strofa trzecia szczególnie mi się podoba. Tytuł ewentualnie nieco przekombinowany, ale nie jest to za bardzo wada.
Zamysłem było, by każdy znalazł coś dla siebie. Swojego, które odczuje i powie: no, fakt. Wiem, że poezji tu niewiele, bo brak metafor i w ogóle, ale czasem mam potrzebę tak po prostu, bez kombinacji:) Dzięki za wizytę i komentarz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania