Poprzednie części: Limeryk piłkarski
Limeryk z łaciatymi prosiakami dzikiej świnki
Dzika świnka z Nadleśnictwa Opole
knura z chlewa zawiodła raz w pole,
i łaciate ma dziki -
krągłe „dalmatyńczyki”.
W filmie dzieciom zapewniła już rolę!
Dzika świnka z Nadleśnictwa Opole
knura z chlewa zawiodła raz w pole,
i łaciate ma dziki -
krągłe „dalmatyńczyki”.
W filmie dzieciom zapewniła już rolę!
Komentarze (33)
Trzy Cztery↔Sam tytuł przyciąga uwagę, jak łaciate dziczątka:))↔Jam na Tak!↔Pozdrawiam:)↔%
Przypomniała mi się scena z Samych Swoich, gdy Kargul i Pawlak przemalowali świnię, żeby robiła za dzika podczas polowania oficjeli ??
Dekaos, Cicho_sza,
"Opolskie Nadleśnictwo opublikowało nagranie łaciatych dzików. Są rzadko spotykane, dlatego ich widok budzi wiele pytań". Krótki artykuł z filmikiem (są śliczne!):
https://www.msn.com/pl-pl/styl-zycia/moda-i-uroda/opole-dziwne-dziki-w-%C5%82aty-wiemy-dlaczego-tak-wygl%C4%85daj%C4%85/ar-AATaIIq?ocid=msedgntp
Zastanawiałam się czy dać "wywiodła raz w pole", czy "zawiodła raz w pole".
Dałam "zawiodła", bo i tak kojarzy się z "wywiodła", ale może zmienić?
Jak lepiej?
Ktoś poradzi?
Widziałem w ciągu dnia ten filmik.
Chciejba leśna
Trzy w paski, cztery w łatki.
kiedyś odezwałem się do ciężarnej blachary, lubiącej cabrio
nie mów mi tleniona
żeś ty uwiedziona
skoroś uwieziona
Fajoski limerasek, wymyśliłam na szybko ?
Dzika świnia gdzieś gdzie Opole
wieprza z chlewa wywiodła w pole,
ale wieprz nie w ciemię bity
zrobił świni brzydki przytyk,
po czym rzekł - dzikich nie p...lę ?
Trzy Cztery ojciec koleżanki przestrzegał ją, żeby nie dała się zbuchać
Dzika świnia gdzieś, gdzie Opole,
cień lubiła i smukłe topole.
Gach jej kwiczał: Tyś smukła!
Ta - za kłamstwo go tłukła!
On pokorniał: OK! To się ogolę...
?
Dzikiej śwince z nadleśnictwa Piaski,
obrzydły te same nudne paski
więc z kosmitą wieprzem
chyba się popieprzę
będę mieć dzieci w złociste gwiazdki
To i ja limeryknę
stara chciejba leśna
kiedyś opole to był lasu kawał
kto karczował tego uprawa
dzisiaj lud zachodzi w głowę
jaki żołądź tę rasę popsował
czy Kargula z Pawlakiem to sprawa
poprawka
stara chciejba leśna
kiedyś opole to był lasu spory kawał
kto rżnął rąbał wypalił tego uprawa
dzisiaj lud zachodzi w głowę
jaki żołądź rasę dzika popsował
czy Pawlaka z Krużewnik to sprawa
niezłe
Szpilka, "w ciemię bity/brzydki przytyk" - niezły rym i rytm.
Dekaos, kosmita wieprz podoba mi się.
Grain, drugi lepszy.
Pan Buczybór - dziękuję!
Trzy Cztery, dzięki, tak mi się przypadkiem rymło, nie mam cosik weny do rymowania ?
Fajne, pozdrawiam! :D
Paw, zachęcam i Ciebie do limerykowania. I też pozdrawiam!
Przedsiębiorcza świnka! Trzeba mieć ten seksapil, żeby upiec dwie pieczenie na jednym ogniu... zadowolenie i kariera.
Limeryk cacko!
Pozdrawiam serdecznie
Pasja, dziękuję za wizytę i sympatyczny komentarz. Pozdrawiam również.
Temat leśny zawsze mi bliski, to wierszyk o krzyżowaniu gatunków:) No i zapewniła dzieciom przyszłość, kiedy premiera?
Paweł Beer, na pewno powiem, jak świnka mi chrumknie na ucho.
Ale, ale... może filmik już w sieci? :)
W kwestii formalnej, wieprzki się nie mnożą, są kastratami, knur musiał ją bzyknąć, ale wskutek metafory...
W drugą stronę kiedyś było, jak maciora oprosiła dziki w przyleśnym gospodarstwie - znaczy w tv dawno temu.
A potem hodowano świniodziki - celowe mieszańce https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awiniodzik
yanko wojownik 1125, nie wiedziałam o tej różnicy między wieprzkiem a knurem. Knur jako nazwa nie podoba mi się, więc wieprzek już zostanie w tekście.
Trzy Cztery, Więc będzie bezpotomny, gdyż nie posiada jaj.
yanko wojownik 1125, dałam knura! Teraz tekst jest ostrzejszy, bo knury są chyba większe i bardziej "bycze" od wieprzków". a nawet - wieprzów.
Bardzo wesoły i zabawny wierszyk. 5, pozdrawiam :-)
Piotrek P. 1988, miło mi, że rozbawił. Pozdrawiam!
Uroczy, wielce obrazowy tytuł. Przypomniałaś mi film 'Babe'. Dziękuję :)
Narratorze, mnie też się tytuł podoba. Chociaż - co do tytułu - zdaje się, że limmeryki nie powinny ich posiadać. Coś takiego obiło mi się o uszy. U mnie tytuły służą własnemu porządkowaniu. Np. "limeryki z krową" albo - "limeryki z serem". I - seria. Ponieważ z prosiakami dzikiej świnki jest tylko jeden, to i "oznaczenie" wygląda jak tytuł. Mnie to nie przeszkadza.
Filmu chyba nie oglądałam. Ale - proszę bardzo:)
Trzy Cztery
Chyba oglądałaś, ale w polskiej wersji „Babe – świnka z klasą”. Film kręcono na farmie w Robertson, półtora godziny jazdy samochodem od mojego domu.
Narrator, otóż - do tej pory widziałam może fragmenty, ale już dzisiaj mogę powiedzieć, że obejrzałam całość. Przed chwilą skończyłam oglądać. Zatrzymywałam film w kilku miejscach, żeby przyjrzeć się tym zielonym, łagodnym pagórkom. Piękna okolica.
Sanepid dał mi 17 dni (słownie: siedemnaście! Siedemnaście!) kwarantanny, to sobie mogę pooglądać filmy nocą.
Trzy Cztery
Nie ma tego złego… Przez 17 dni można sporo przeczytać, a nawet napisać. Przynajmniej nikt ci teraz nie będzie przeszkadzać :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania