pocztówka z gór
jestem w kręgu magii świtu
w dzikim ogrodzie pomiędzy zegarami
bez wskazówek
pachnie nawilżona ziemia chłodną nocą
w złamanych trawach baraszkują ptaki
przyczajona kocica pod lubczykiem
gotowa do skoku znowu pudło
od Lubania ciężkie chmury
przysłaniają niebo
idzie dyszcz mawiają *paski
góry uwodzą marszczą czoło
chłonę piękno zapach i czuję respekt
przed ogromem i przestrzenią
herbata z pękatego czajnika
z gwizdkiem grzeje dłonie
*paski - regionalna nazwa górali
Krościenko nad Dunajcem – wieś w Polsce o charakterze turystyczno-wypoczynkowym w dolinie Dunajca i Krośnicy, położona w województwie małopolskim, w powiecie nowotarskim, gminie Krościenko nad Dunajcem,u podnóża Pienin, Gorców i Beskidu Sądeckiego. Jest siedzibą gminy Krościenko nad Dunajcem.
Miasto królewskie, położone w drugiej połowie XVI wieku w powiecie sądeckim województwa krakowskiego, należało do tenuty czorsztyńskiej. Krościenko uzyskało lokację miejską w 1348 roku, zdegradowane w 1934 roku.
Komentarze (10)
Masz rację "góry uwodzą marszczą czoło". Piękno gór jest przepotężne. Twój wiersz rodzi tęsknotę za tymi krajobrazami.
Pozdrowienia!
Góry w ogóle są tajemnicze i nieprzeniknione w pięknie. Dziękuję za spacer ze mną i pozdrawiam.
Przyjemnie czytać taką pocztówkę z gór.5. Pozdrawiam ?
Pięknie dziękuję za przyjemność gościć ciebie w górach.
Pogodnego dnia
Zmysłowy wiersz doskonale oddający urok górskiej aury, a przede wszystkim nieodpartą potrzebę człowieka bycia tam.
„w złamanych trawach baraszkują ptaki” — kojarzy mi się z: „w rozkołysanych trawach kwilą ptaki”.
a wers: „od Lubania ciężkie chmury” przywodzi mi na myśl stalowe chmury, niosące chłód i porywisty wiatr.
Pozdrawiam. ?
Dziękuję za spacer i za zmysłowe spojrzenie. Góry mają coś w sobie tajemniczego i pociągajacego. O każdej porze roku przyciągają do siebie.
Pozdrawiam serdecznie
Bardzo ciekawy wiersz. Czytając go czułam się jakbym naprawdę była w górach. Moja ocena to 5 :)
Pięknie dziękuję za spacer ze mną i pozdrowienia ślę... prosto znad Dunajca
Herbata z pękatego czajnika
grzeje dłonie.
No tak mi w wyobraźni gra. Piękny wiersz.
Ciekawa wyobraźnia, tak jakbyś widziała ten czajnik... zmieniłam i dziękuję.
Serdecznie pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania