Dobrze odczytany zamiar autora :3 Cieszę się że się podobało.
Piękny wiersz, według mnie długie zdania robią robotę. Czyta się jakby to był obraz a nie wiersz :3
Rozumiem reakcję bohatera, sam najpewniej zareagowałbym podobnie. Dobra tam, kradnie nie-kradnie ale po co mu tyle bateryjek? Jedno opakowanie ma ich sześć. W kieszeni opakowań jest siedem....
Kiedyś na pewno Pankracy będzie szczęśliwy (tylko jeszcze takie opowiadanie o nim nie powstało, wszystkie takie śmieszno-smutne :P)
Głupie no ;P Klimat tego święta jest piękny, niestety nie dla wszystkich. Na pewno nie dla mojego bohatera. Ale może kiedyś się uda :3