Starszy Woźny widziałam różne rzeczy, czołgi w stanie wojennym jechały sznurem obok mojego domu, płaczącą matkę jak zamknęli jej brata, bo ktoś doniósł. Nasz sąsiad był w tamtym...
Ciągle piszesz o Radomiu. Mam tam rodzinę w pobliżu, bywam często.
Tak, nieważne nie ma korekty komentarzy Jest soczysty akcent
Jestem za przedłużeniem, chociaż o jedną zwrotkę.
Ładny tekst Grain Szuflady, to dobre schronienie dla wierszy. Myślę, że niektórych nie warto nigdy publikować.
Nie trzymam się stereotypów, bo sama odbiegam bardzo od tzw. typowej kobiety. Nie lubię babskich spotkań, plotek, zakupów w galeriach, nie noszę praktycznie biżuterii , szczególnie nie lubię...
Komentarz skierowany nie do autora, ale do Starszego Woźnego, po przeczytaniu wyżej zamieszczonego komentarza.
Najlepiej zrzucić wszystko na religię Panie Starszy. Usiąść z piwkiem w fotelu, zalać księdza "Robaka" i powiedzieć, że nic już się nie da zrobić. Zwołaj ateistów, jest ich...
Całkowita wolność nie istnieje. Dobrze, żeby nie mieć chociaż związanych rąk.
Intrygujący tytuł.
Cierniowa akacja. Jest taki ból, który trzeba wykrzyczeć, bo słowa to za mało. Ładny wiersz, taki do przemyśleń i do poduszki.
Spokojnego albo owocnego /do wyboru/ dla Ciebie.
Nie ważne, która szuflada je przygarnie. Będą zawsze blisko siebie. Witam Absens.
Mam w rodzinie osobę, która zatraciła się w gromadzeniu. Nie tylko pieniędzy na koncie. Śmiem twierdzić, że gorsze od alkoholu. Dziękuję za głos.
Witaj Grisza.
Wiem, że to nie na temat, ale uwielbiałam podkład muzyczny do "Kuriera carskiego"
Noc kolorów nie zobaczy, dopóki ich dzień nie pokaże. Ładny wiersz. Wszystkie Twoje wiersze mają wartość. Nie komentuję, ale czytam.
Właśnie jestem w trakcie lektury. Cała prawda o chciwości. Nie tylko w hazardzie, ale i w życiu. Dziękuje za komentarz.
Fajne, te inspirowane wariacje. Często dużo lepsze od oryginału.
Słowokosy. Bardzo na tak.
Poranna musztra w kukurydzianym batalionie. Fajne.
Rzadko piszę o refleksji i uczuciach, często nawet namacalnych, po przeczytaniu tekstów, wierszy, wpisów. Nie dlatego, że mogłabym nie trafić w przekaz autora /to naturalne/, ale tylko...
Jednak potrzebna pewna wrażliwość, by tak napisać.
ps. po przemyśleniu, druga poprawka
Dziękuję za komentarze, rzeczowe i staranne. Przychylę się do jednego. Pozdrawiam
Zmieniłam konstrukcję wierszyka. Teraz jest dla mnie znośny. Dziękuję za komentarze.
W piórka obrastamy wszyscy, ale najważniejsze jest wyrywanie, bo boli nasze ego
Już poprawione Grafomanko Dzięki Sokrates
Jedno opowi jesieni poezji nie czyni.
Tak, pamiętamy kultowy film.