Bardzo dziękuję za komentarz:) w przypadku piłkarzy to zapewne kwestia wiary, że to możlwie i wskazane, a to już inny rodzaj bitwy na murawie, co może nawet przeszkodzić niestety
Zapewne wszystko kwestia interpretacji, latała jak szalona i biła od niej radość, chwilami miałam wrażenie, że nawet pszczoła ma lepiej niż ja, a przecież też robotnica... więc nie wiem...
Wieczność nie mam pojęcia czy istnieje, ale czekam az wyskocze z tej matrycy... czy będzie to wieczność, czy na wieczność będzie to nic, czas na pewno pokaże, ale juz o tym nie napiszę:)...
Bardzo Ci dziękuję:) Nie spodziewałam się tak miłej oceny, dodaje otuchy. Pozdrawiam:)
Bardzo Ci dziękuję za komentarz i miłe słowa:) Tym wersem chciałam wyrazić obawę o spory polityczne i konflikty na tym tle z osobami mi najbliższymi, zanim się pokłócimy na dobre......
Dziękuję za komentarz:) w ostatecznym rozrachunku niewiele rzeczy ma znaczenie... a zdobyć uwagę sasiada tez nie jest łatwo w obecnych czasach
Dobrze zatem... widzę, że coś wymknęło się spod kontroli
Tak, wszystko to męka
Czuję się zdemaskowana...
To dopiero zagadka... dzięki
Bardzo dziękuję:) Pozdrawiam
Bardzo dziękuję za ocenę i komentarz:) Pozdrawiam
Dziękuję za komentarz, jak widać {coś} ma wiele twarzy... Pozdrawiam
:):) pozdrawiam
zostawić?? :)
czuję tę złość, no cholera jasna!!
proponuję wybrać siebie
nigdy nie byłam fanką życia, może przez te trudności właśnie i kiepski finał...
czyżby kryzys wieku średniego?? Bóg wie najlepiej...:)
Uwielbiam analityczny bełkot kulturalny, zawsze coś nowego można odkryć i obalić 😁
👍
i dodam jeszcze, że dobrze sie bawiłam podczas lektury, wyśmienita porcja, idealnie po obiedzie
ale nie wiemy czy pytanie 'dopadło' go w głowie, czy ktoś mu je zadał, to, że go 'dopadło' tego nie wyjaśnia, proszę o więcej wskazówek...:)
:) będzie więcej, będę czytać
Chyba zrozumiałam... jak dla mnie w samo sedno... być człowiekiem-samochodem, człowiekiem-pracą, człowiekiem-co powie sąsiad... choroba psychiczna, wszyscy jesteśmy chorzy. Życzę dużo...
Dziękuję, przyznam, zapomniałam o astrofizyce pisząc ten wiersz, och niemądra ja...
Myślałam, że każdemu wylewają się na twarz gwiazdy, gdy patrzy w niebo, wtedy są naprawdę jego, przez chwilę...człowiek całe życie sie uczy, dzięki za komentarz:)
:):)
przeczytałam, chyba zrozumiałam, spodobało mi się, później zobaczyłam, że to grafomanka więc teraz to już nie wiem... żarty się mnie trzymają:) ale serio, podoba się
to słowo zastanawia, będzie bolało... czyli nienawiść