Poprzednie części:  życie jak jesień

życie

ciężkie życie

budzi strach o świcie

serce spękane sosnowa kora

dusza bladą mgłą

niegdyś przejrzysta

kryształowa spękana

patrzę na świat przez szkła

łza w oku

zakręcona i opada

w okruchach życia

rozsypany

wokół dzikie ptaki

między palcami coś umyka

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates godzinę temu

    Mocno mnie trafił ten twój wiersz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania