3NStyl - Kiszone wyszły z drabble - Pasja
w tematach: Mikołaj, choinka i święty spokój! Karp przemówił ludzkim głosem. Wyjść z siebie i stanąć obok.
Znowu jak kogut budzisz mnie rano. Cudownie jest gdy zniewalasz mnie zapachem, drażnisz zmysły i obezwładniasz ciało. Łaskoczesz namiętnie podniebienie. Bez nagłości powodujesz, że łyk rozkoszy odsłania powoli robaka. A subtelność chwili dokonuje, że jestem coraz bardziej miękki na dotyk. Chcę więcej!
Trwasz przy mnie jak pijawka, wysysasz ze mnie człowieczeństwo. A mimo tego, wciąż cię pragnę. Jestem twoim niewolnikiem i kocham, jak kontrolujesz i zapewniasz mi dobrostan. Kolejny tydzień bez zmian i kolejny święty spokój.
Kromka chleba do podzielenia. Stół i karp i ty niezłomna Tequili z pieczonych serc agawy. Tylko larwa ćmy nie chce się przepoczwarzyć w motyla.
Komentarze (38)
Kto się specjalizuje w drabble O!
Aisak
Być może, że to Aisak, jest jedno ale, że to nie ona O!
Pudło!
Aisak
To samo, co wyżej O!
Niestety, to ja.
Grawitacja
Lubi kiszone, ale czy lubi zalewać robaka O!
Niepowtarzalny Styl z Opowi jak tak czasem rzucisz tekstem to mam wrażenie że jesteś tym przysłowiowym wujkiem na weselu 🤔
JagVetInte a tego wójka nie znam O!
JagVetInte nie miałem nic złego na myśli.
Niepowtarzalny Styl z Opowi ja wiem, wiem, też żartuję 😏
Pudło!
Zatrzymała mnie ta agawa:-)))
Zrób sobie nalewkę O!
Niepowtarzalny Styl z Opowi mnie bardziej te nitki z włókien agawy interesują :-)
najmniejsza chcesz z nich zrobić burkę?
Niepowtarzalny Styl z Opowi od braciszków franciszkanów mam aloes ,to ta sama rodzina z grupy roślin...Jak bolało mnie ucho to babcia Marysia wpuszczała mi kropelkę z liścia aloesu albo listek geranium .Pomagało :-)
Jako dziecko miałam bardzo wrażliwe uszy ,przy kąpaniu nie mogła mi się dostać woda ani trochę bo od razu bolały.To była męka.Niedawno myślałam o tym ile rodzice mieli przy mnie nocy nie przespanych gdy nawet krople od lekarza nie pomagały.Bol był straszny.
Niepowtarzalny Styl z Opowi po co burkę? czy ja muzułmanka jestem??
Niepowtarzalny Styl z Opowi coś mi przypomniałeś .
Kiedy poleciałam do Szwecji i kiedy kuzynka zabrała mnie do jadłodajni indyjskiej do siedziały przy jednym ze stolików dwie muzułmanki.Ja miałam na sobie wtedy koszulkę z napisem ,,Jesus I Trust in You" to taki mój sposób ewangelizacji ,nie muszę nic mówić bo wszystko wiadomo...więc spojrzały one na mnie i mówią ,,Secta"! Ja tylko uśmiechnęłam się i przeszłam kawałek dalej po coś do jedzenia .Tam było coś w rodzaju szwedzkiego stołu.Kiedy nałożyłam sobie na talerz ,zobaczyłam dwóch panów na przeciwko mnie ..którzy spojrzeli na mnie z uśmiechem.Wtedy też jeden do drugiego powiedział ,,Ecumenia" to było cudowne! 🙂
'Tylko larwa ćmy nie chce się przepoczwarzyć w motyla'
Dobre, dobre, że też od larwy tak trudno się uwolnić.
Te larwy, a najbardziej nocne nie mogą wyfrunąć motylem - tylko białe myszki biegają przed oczyma O!
Z larwą tak nie po drodze, ale z kiszonymi już tak.
Grawitacja
Tesz lubię kiszonki O!
*też
Jednak Szpilka.
Szpilka lubi kiszone O!
Jednak ja.
Jednak Aisak :)
Lubi kiszone, a może korniszone O!
A nieprawda, to ja
Na Aisak -:)
Pudło!
Moje.
Nieprawda, moje
Aisak
To ja :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania