3NStyl - Grudniowa rozmowa nad jeziorem - Mona Demona
w temacie: Karp przemówił ludzkim głosem.
Późnym grudniowym wieczorem,
Wzdłuż lśniącego mrozem jeziora,
Idzie istotka — powoli, z uporem —
Nad nią Orion i gwiazda Kastora.
Wtem z wody karp łeb wystawia,
Zrazu łyka tlenu haustów bez liku
I ludzkim głosem do niej przemawia:
— Ahoj, mały wędrowniku!
— Witam — istotka prędko odpowiada,
Kłaniając się nisko, uprzejmie, grzecznie. —
Mój sąsiad zawsze powiada,
Że ryby głosu nie mają. Dzieci też nie.
— Pański sąsiad ma tylko trochę racji —
Rzekł karp, kręcąc krótkim wąsem —
Lecz dziś dzień wigilijnej kolacji,
Zatem każdy karp mówi z przekąsem.
Komentarze (16)
Takie rozmowy się toczą pomiedzy nami
Znajomość na suficie, coś bym wymyślił...
Fajny tekst.
To wymyślaj coś fajnego.
Diękuję :)
Dziękuję*
Myślę, że to napisał Malarz78.
Mona Demona Malarza78 nie znam
Pasja
Pasjowy zawrót głowy być może?
Ważne jest, czy ta istotka byłą chłopczykiem, czy dziewczynką? Bardzo fajna opowiastka.
Szpilka
Pasja :)
Szpilka
Pierwszy wers tylko — styl rozpoznaję
Tu celuję w Monę Demonę -:)
Kaboom! Masz mnie! ;)
Moje.
Szpilka
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania