LBnD 13 - Amnesionen pospolitonen
– Co z nim, panie doktorze?
– Kolejny przypadek.
– Co teraz?
–Należy wprowadzić najsurowsze obostrzenia i wstrzyknąć wszystkim PODWÓJNĄ bakterie zapomnienia.
***
Stoję pośrodku miasta, zupełnie sam. Czuję się obco, opiewa mnie lęk. Czy ja o czymś zapomniałem… Wokół mnie przewija się mnóstwo ludzi, prawie nikogo nie znam. W zasadzie ¬– nikogo. Nie przypominam sobie tych budynków, szyldów, reklam. To nie jeeest…
– Co się tak kręcisz niedołęgo? – spytał mnie jeden z przechodniów.
– Gdzie jesteśmy?
– A kto to by pamiętał. Panuje przecież amnezja pospolita. Nie pamięta Pan?
Bach! To sen!
Strugi deszczu biją o kamienny bruk, wydając pełen tajemniczości dźwięk. Co przyniesie kolejna chwila?
Komentarze (10)
Witamy w Bitwie i życzymy dobrej zabawy. Pozdrawiamy
Literkowa
Miałam coś napisać, ale... zapomniałam co. Zostawię ocenę, dopóki pamiętam.
Pozdrawiam.
Dziękuję :)
Chyba zrezygnował bym z tego z tego zdania Bach!....
Hmm, no sam nie wiem. Tak jakoś mi pasowało. Dzięki i pozdrawiam :)
Rozpoczynamy głosowanie. Zapraszamy Autora do zagłosowania.
Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
Głosujemy do 06 września /niedziela/ godz. 23.59
Literkowa pozdrawia
Intrygujący obraz otaczającej nas rzeczywistości.
Dziękuję :)
Nie pamiętać amnezji to dopiero sztuka...
Jeszcze jak :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania