Poprzednie części: Ciało bez ciała. Kontur bez malarza - I - Gę gę
Ciało bez ciała. Kontur bez malarza - II - Gdybyś
gdybyś patrzyła na mnie zawsze tak samo
czule, przejmująco, bezinteresownie
gdybyś kochała mnie zawsze tak samo
romantycznie, pięknie, sielankowo
gdybyś mówiła do mnie jak nie ty
spokojnie, wyniośle, bez zarzutów
nie uwierzyłbym w ani jedno twoje słowo
nie wylewałbym łez na nasze rozstania
nie zadawałbym sobie pytania:
jak źle mają ci bez miłości
Komentarze (4)
Jednym słowem panie publicysto, lepiej sobie jaką niezrównoważoną wariatkę przygruchać, wtedy człowiek jest szczęśliwy, bo stoi na cienkim lodzie.
Yyy...no tak właśnie ?
Bdb, ale... trochę nie podoba mi się ten wers: "nie płakałbym na nasze rozstania".
Raczej nie płacze się "na coś".
Płacze się "nad czymś".
"Na coś" można wylewać łzy.
Dziękuję bardzo, poprawię;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania