LBnD 21 - Zaginione szpileczki

Będąc małą dziewczynką, lubiłam przyglądać się pracy babci – krawcowej z zamiłowania. Igła z nitką, niczym baletnica, tańczyła na tkaninach, tworząc kolejne, tylko pozornie zwyczajne rzeczy. Raz, gdy jak zwykle przybiegłam, by towarzyszyć jej w krawieckim rzemiośle, zobaczyłam, że babunia była dziwnie nieswoja. Nerwowo rozglądała się po pokoju i czegoś szukała.

- Czego szukasz, babciu? – spytałam.

- Moje dziecko, pamięć mnie zawodzi. Nie pamiętasz, gdzie odłożyłam poduszeczkę na szpilki? - jęknęła.

Wtedy, poduszeczka już się nie znalazła. Po latach, odkryłam ją przypadkiem, zawiniętą w niebieski, zmięty materiał. Ten sam, który niegdyś wybrałam na poszewkę poduszki, a której babcia nie zdążyła już dla mnie uszyć.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (18)

  • Dekaos Dondi dwa lata temu
    Cicho_sza↔Ładny, ale taki trochę smutny tekst. Jak to w życiu bywa różnie.↔Pozdrawiam:)↔5
  • Cicho_sza dwa lata temu
    Owszem, trochę smutny, ale cóż, jak to słusznie ująłeś, życie bywa różne. To moje pierwsze drabble i ciężko mi było zmieścić to wspomnienie w 100 słowach, ale cieszę się, że się udało. Uff, pierwsze koty za płoty. Dzięki za piątaka ?
  • Bajkopisarz dwa lata temu
    Sympatyczne wspominki. Taki obrazem z życia, jak z fotografii, dobrze uchwycony i dobrze napisany. Ważne, że babcia zapisała się w życzliwej pamięci.
  • Cicho_sza dwa lata temu
    Babcia oprócz sprytu do szycia miała też szczególne poczucie humoru. Te szpilki to chyba z zaświatów mi podsunęła żeby pchnąć mnie w stronę krawiectwa ??
  • kigja dwa lata temu
    Szkoda, że nie weszło na główną...
    Może admin pomoże?
    ...
    Może...
  • Cicho_sza dwa lata temu
    Właśnie też się nad tym zastanawiam czemu nie jest na głównej w nowo dodanych tekstach ?
  • kigja dwa lata temu
    Tylko 2 teksty na dobę wchodzą na stronę głowną. Pozostałe lądują na profilu autora.
  • Cicho_sza dwa lata temu
    kigja , no tak. Mogłam poczekać dwie godziny z publikacją. Tak czy siak kto będzie chciał to jakoś dotrze i może nawet przeczyta ?
  • LBnDrabble dwa lata temu
    Witamy w Bitwie i dziękujemy za odzew.
    Literkowa pozdrawia
  • Literackie Horyzonty dwa lata temu
    Bardzo ładny, jednakże dość smutny tekst. Dobrze uchwycony obraz, jakby na fotografii. Najbardziej podoba mi się opis krawiectwa - niby krótki, jednozdaniowy, a nadaje klimatu. Bardzo, bardzo mi się podoba

    P.S: Zapraszamy do wzięcia udziału w naszej nowej zabawie literackiej – Literackich Horyzontach! Wszystkie informacje znajdziesz tu – https://www.opowi.pl/konkursy/literackie-horyzonty/
    Liczymy na Ciebie!
  • Antoni Grycuk dwa lata temu
    Mnie się tak średnio podoba. Brakuje mi tu subiektywnie klimatu, bo wg mnie tylko jedno zdanie go tworzy:
    "Igła z nitką, niczym baletnica, tańczyła na tkaninach, tworząc kolejne, tylko pozornie zwyczajne rzeczy."
    I to zdanie jest świetne.
    Ale jest ok, bo jest też obraz babci.

    Pozdrox.
  • Cicho_sza dwa lata temu
    Dzięki za komentarz. Dobrze, że chociaż jedno zdanie się broni. To moje pierwsze drabble, mam nadzieję, że nie ostatnie ? Pozdrawiam
  • Bożena Joanna dwa lata temu
    Wspomnienia o bliskich z punktu widzenia dziecka, a potem osoby dorosłej zawsze wzruszają.
    Pozdrowienia!
  • Cicho_sza dwa lata temu
    Dziękuję za odwiedziny. Będąc dzieckiem czas mija bardzo szybko, za szybko. Zwyczajne sytuację i osoby nabierają niezwykłej mocy dopiero, gdy jesteśmy już dorośli. Również pozdrawiam
  • LBnDrabble dwa lata temu
    Zapraszamy na Forum:
    https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/
    Rozpoczynamy głosowanie na najlepsze drabble.
    Głosujemy do 08 stycznia /piątek/ godz. 23.59
    Literkowa
  • Trzy Cztery dwa lata temu
    Są rzeczy, które nie mają szans na to, żeby zaistnieć. Zmarła babcia nie uszyje już wymarzonej poszewki z niebieskiego materiału. Lecz okoliczności, które odkrywamy, nawet po latach, sprawiają, że czujemy się tak, jakby to „niemożliwe” jednak się wydarzyło.

    Podoba się. Delikatny, ładny tekst.
  • Shogun dwa lata temu
    Ciekawa historyjka, iście wspomnień czar. Szkoda tylko, że babcia nie zdążyła uszyć poduszeczki, choć może... skoro wnuczka tak długo i często z babcią przebywała, to potrafiłaby zrobić to sama? Kto wie? Kto wie?

    Pozdrawiam :)
  • Pan Buczybór dwa lata temu
    no, całkiem niezła scenka rodzajowa. Odpowiednio wyważona, nie przesadzona, z niezłą puentą

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania