Poprzednie części: LBnR 54 – wewnętrzny wróg – słodko gorzki
LBnR - 60 Wieczorna modlitwa
słone słowa modlitwy
zraszają przywiędłe wyrzuty sumienia
zaklęte w grzesznym pytaniu
czy jesteś
proszę tylko o ciszę pod niebem
i suchy kąt na brzegu koła
o proste pozwolenie na siebie
wybacz że modlę się o niemodlenie
gdy bez sił padam na kolana
prosząc o łaskę niewiary
Komentarze (29)
W tych kilku piękne napisanych słowach widać człowieka z jego słabościami, modlitwa klepana w paciezu, nieumiejętność rozmawiania z twórcą. Przynajmniej ja tak to zrozumiałem, pewnie się myliłem. Pozdrawiam 4
Witaj Keraj, dzieki za przemyslenia i nocna wizyte :) pozdrawiam!
"wybacz że modlę się o niemodlenie" - bardzo lubię takie przeciwstawne zestawienia.
Wiersz, tak jak zwykle, świetny.
Dziekuje Panie B :)
Pozdrawiam i milej nocy!
Witaj. Środkows strofoida! Tak, tak i jeszcze raz "tak"! Pamiętam mòj pierwszy kontakt z Twoim drablem. Wtedy gdzieś bardz głęboko w dobie poczułem Twoje myślenie i to było fantastyczne uczucie. Dziŝ jest podobnie. Te trzy wersy to jest właśnie taka głębokość.
Pozdrawiam ;)
Ejjj... panie Adam T. Środkowa tam na początku miała być...
Witaj Adamie, potrafisz dodać skrzydeł, dziękuję Ci pięknie z rumieńcem:)
Pięknie Justyś.
Dziękuję kalaallisut i pozdrawiam!
Witamy w Bitwie I życzymy wygranej.
Prosimy o link!
Sorry, że tak późno, ale byłem trochę na ''spadzie''
Justysko→Tekst jak zwykle bardzo myślowy. Ostatni wers→Jeżeli w Ciebie uwierzę, to muszę przyjąć z pokorą wszystko.Nawet cierpienie.
A zatem pozwól mi odpocząć. Mieć trochę czasu dla siebie. Pierwszy wers→łzy są słone→''suchy kąt na brzegu koła'' - można by pomyśleć, że chodzi o: oko, bez łzy w kącie. Ale może przesadnie kombinuję. Tak czy siak - póki co mam faworyta. Pozdrawiam→5
Witaj Dekaosie. Po pierwsze jakie sorry, wiadomo komentarz i wizyta zawsze super mile, ale zycie to zycie, bez cisnienia:)) dziekuje za odczytanie wiersza, masz troche racji :)
Pozdrawiam!
Wszystko w punkt i nie mam nawet cienia szansy na próbę dyskusji bo moim zdaniem czepić się nie ma szansy do niczego.
Piękny, uczuciowy, delikatnie skomponowany wiersz, tak bym to „jednym” słowem określił.
Kłaniam się nisko szanownej autorce :)
Ojej Maurucy to ja sie odklaniam lekko zmieszana. Dziekuje i pozdrawiam!
Witam
Mocne strofy proszące o tak niewiele... pozwolenie na istnienie na Ziemi i ciszę na niebie. Zastanawiamy się nad grzechem niewiary, kiedy nie przychodzi na czas wybawienie. Kiedy cierpienia tyle dokoła i biedy. Czy można w modlitwie dokonać rozgrzeszenia siebie?
Bardzo osobiste zawachanie wiary.
Pozdrawiam pieknie
Witaj Pasjo. Tak sobie pomyslam jak to jest prosic o wybaczenie niewiary kiedy nie chce sie wierzyc.. takie bledne kolo. Dziekuje Ci za ciekawy komentarz. Pozdrawiam serdecznie!
Ładny i ciekawy wiersz, bo ile razy w głowie tworzymy niewypowiedziane modlitwy. Takie modlitwy do samego siebie, nie wiadomo do kogo.
"wybacz że modlę się o niemodlenie" - to bardzo ładne, jednak również zrozumiałe, modląc się prosimy o coś, a podmiot liryczny prosi o niemodlenie, aby nie musiał już się modlić i o coś prosić, niemodlenie równa się ze spełnieniem
Pięknie, jednak zarazem smutno.
Pozdrawiam.
Witaj Adelajdo. Bardzo dziękuję za spostrzezenia. Jak prosic o wybaczenie kogos w kogo nie chcemy wierzyć?
Pozdrawiam!
Jest głęboko, jest ciekawie.
Nie gniewaj się, ale pierwsza mi nie...
Zostawiłabym drugą i trzecią, jako piękną, mocną, spójną całość.
Ale i tak daję 5 - za cudny "suchy kąt na brzegu koła", za "modlitwę o niemodlenie", "łaskę niewiary".
Pozdrawiam
Witaj TseCylio, jak moglabym sie gniewać :) milo mi że cos sie spodobało i dobrze, ze mowisz szczerze. O to chodzi. Dziekuje Ci pieknie za wizyte i pozdrawiam!
Krótki, ale tresciwy. Cała esencja przekazu mieści się w dwóch wersach. Bardzo dobry wiersz. Ciekawe metafory.
Dziekuje Leotie, bardzo mi milo :) pozdrawiam!
Na Forum rozpoczęto głosowanie. Zapraszamy Autorkę. Obowiązkowo!
pięć bardzo ładna modlitwa
Witaj Mar, dziękuję i pozdrawiam:)
Witam,
Ciekawe poszukiwania jakby własnej tożsamości?
Choć przedstawione z formie modlitewnej.
Przyjemne w odbiorze.
Pozdrawiam :)
Witaj Agnieszko, to takie tam "zabawy w berka".
Dziękuję Ci za wizytę i pozostawione słowo.
"proszę tylko o ciszę pod niebem
i suchy kąt na brzegu koła
o proste pozwolenie na siebie" <3
Cały przepiekny.
Witaj Ritho... dziękuję z rumieńcem:)
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania