Shira - I całe szczęście! Uśmiech za uśmiech.
Shira - Nie wydziwiaj, nie kombinuj. Na jutro zadanie domowe: "Widok z mojego okna". Klasyka.
Shira - To nie propozycja przeróbki wiersza, lecz dawka nadziei.
Shira nie przyjdę przepraszam Cię Panie za wiarę w siebie za chęć kochania za nadzieję do życia przepraszam bardzo nie podniosę rąk do góry nie poddam się na...
Shira - To tylko nawiązanie do Twojego pierwszego westchnienia.
Shira - Na moją córkę zły wpływ mają chłopy, wino i wycie.
Shira - Poszło na ostro. Kto nie ciachnął się w palca, ten kłamca!
Shira - Brakuje nawiązania do "Seksmisji" Misja, eksmisja, seksmisja.
Shira - Witam chlebem i solą.
Dusza_boli - W poszukiwaniu straconego...
Polaroid - Ratuj, bo zabiją!
Shira - "szkółka" potocznie, w sierocińcach nie odbywają się lekcje?
Shira - Miałem na myśli sierocińce prowadzone przez zakonnice. Działo się tam oj wiele złego. To moja interpretacja. Czekam, aż Polaroid trzaśnie batem "A zmykać mi do mysiej nory!"
Shira - Skąd ta pewność? Autorka wyda wyrok.
Shira - Na moje oko Termopiły to gra słów niezwiązana z Termopilami. Strzelam - historia ze szkółki prowadzonej przez zakonnice.
Polaroid - Zaśpiewał Andrzej Dąbrowski.
Polaroid - "Kichnął, prychnął i gila subtelnie wytarł o rękaw"
Shira - Nie wiem o co Reszów.
Shira - Jest wybitnie dźwięczny. W razie lania na poduszki mogę wystąpić jako arbiter.
Polaroid - Za moim oknem wróbella fałszują Ravela.
Shira - 5 volt
Shira - Nic na siłę!
Grafomanka - Tytuł warto zmienić, puenta domyka myśl.
Polaroid - Idea też kiedyś zedrze zelówki...
Oby nie lewą nogą...
Shira - " trzeźwe spojrzenie" na nietrzeźwość
Polaroid - "Królowo złota, poratuj złotymi pięć"
Polaroid - Każda waga pokazuje niepoważny wynik... dowcipnisia.
Noc antykwariatów to jest dopiero wyzwanie.
Masz muskuły i nic więcej. Drwisz? Zadrwij z siebie.