Poprzednie częściStolik nr 1. Lepsza ta z wieprza.

Stolik nr 5. Ten, najmniejszy.

Siedzi. Sama. Wokół niej roztacza się gęsta, ciężka aura cierpiętnictwa, jakby osobiście dźwigała na plecach krzyż całej parafii. Zimna herbata zroszona łzami, usmarowana serwetka i ten wzrok... Puste, lśniące oczy kogoś, kto w menu szuka spisku masonów.

 

Przynosisz rosół. Gorący, esencjonalny, parujący.

 

Ona dłubie w nim z miną, jakbyś podał jej miskę pomyj z chlorem.

– To jest zatrute – oświadcza oburzona, głos mając piskliwy i rozedrgany. – Wiem, kto to zgotował. Zakonnica z probostwa podszepnęła to kucharzowi, bo od początku żarła ją zazdrość, że ja w ogóle mam prawo tu siedzieć. I jeszcze wrobiliście mnie w te brudne sztućce na zapleczu! Ale ja znam Prawdę! Przez cały rok wylewacie na mnie te pomyje, a ksiądz udaje przed gosposią, że chodzi o brak miejsca!

Kelner powoli oddechem liczy do trzech. Zamyka notesik, opiera dłonie na krawędzi stołu, nachyla się prosto nad jej twarzą i wali bez żadnej dyplomacji:

– Proszę pani, powiem krótko i bez pacierza, bo mi się cierpliwość kończy: gówno mnie obchodzi pani parafia, zakonnica, gosposia i cały ten wasz wiejski teatr lalek.

 

Kobieta zamiera, otwiera usta, ale kelner nie daje jej dojść do głosu. Pokazuje palcem na talerz.

 

– To jest rosół. Ma sól, pieprz i makaron. Nie ma w nim Boga, szatana ani ukrytej kamery z Kurii. Nikogo tu nie obchodzi pani życie, nikt też na panią nie spiskuje i nikt nie ma czasu wymyślać intryg, bo mamy pełną salę normalnych ludzi, którzy przyszli po prostu zjeść obiad, a nie leczyć swoje urojenia.

– Ja mam czyste sumienie! Prawda was wyzwoli! W szpitalu Rafał słyszał… – próbuje krzyczeć.

– Łaskawe ma pani to sumienie, ale rachunek za rosół wynosi dwadzieścia cztery złote – ucina chłodno kelner, patrzac na nią jak na rozdeptaną dżdżownicę – Płaci pani teraz, zaraz, realnymi pieniędzmi, czy mam wywalić panią za kołnierz na pysk przed lokal, żeby sobie pani tam dokończyła te kazania gołębiom, klęcząc na grochu im rzuconym? Bo jeśli myśli pani, że będziemy tu słuchać tych psychicznych wysrywów za darmo, to się pani grubo przeliczyła. Kartą czy gotówką, zanim stracę resztki dobrego wychowania i sam panią stąd wyniosę?

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (32)

  • najmniejsza 3 godz. temu

    Kiedyś miałam sen o tym że siedzę przy malutkim stoliku na małym krzesełku to była łąka ,jakiś ślub wszystko w bieli.
    Myślę że to było niebo
    Pozostali siedzieli na normalnej wielkości krzesłach przy stołach .
    Ja byłam w pierwszym rzędzie .

  • najmniejsza 3 godz. temu

    Prawda j at z gołą inna i na własne uszy słyszałam jej rozmowę z facetem (chyba z prokuratury wysłanym) który domagał się od niej wyjaśnień i szkolenia pracowników z zakresu bezpieczeństwa .
    Powiedziała że to nie pracownicy mają problem tylko ja mam problem i pogrążyła mnie bezprawnie ratując swój tyłek moim kosztem
    Prawdopodobnie to OREV zgłosił bo mają do tego prawo.Pialali pokaleczone dzieci do szkoły .
    Słyszałam jak mówiła mu że jestem słaba fizycznie i psychicznie .Jest podla.
    Gosposia nie zna jej a ona nie zna gosposi .

  • najmniejsza 3 godz. temu

    posłali*

  • najmniejsza 2 godz. temu

    Pracowałam tam 6 lat i nigdy pod moją opieką się nimi u nic nie stało! Jak ona może powiedzieć że boi się że puszczę jakieś dziecko? Zwolniłam się ja nie pozwolę żeby mnie wrabiano bezkarnie

  • najmniejsza 2 godz. temu

    Oczywiście temu facetowi tak powiedziała

  • najmniejsza 2 godz. temu

    nikomu*

  • kigja 3 godz. temu

    Brawo za wirtuozerski cykl😅
    Pięć.

  • JagVetInte 2 godz. temu

    Tak, to stolik nr pięć xD

    Dzięki🙏

  • najmniejsza 3 godz. temu

    A ty się zachowuj i uważaj jak się do mnie odzywasz .Masz tupet. Trochę kultury i szacunku .

  • JagVetInte 2 godz. temu

    Ty masz swojego Tylera Durdena?

  • Grafomanka 2 godz. temu

    Jeszcze w restauracji obciachu narobiła... xD 6

  • JagVetInte 2 godz. temu

    Wiesz co, myślę że obciach to dla niej najmniejszy (xD) problem xD

    Dzięki za poczytanko 👌

  • Cain 2 godz. temu

    Lol, uważaj by ci jakiś niezadowolony klient nie zostawił 1 gwiazdki na tripadvisorze

  • JagVetInte 2 godz. temu

    To już było xD jasny gwint

  • Aleks99 2 godz. temu

    Każdy doczeka się stolika

  • JagVetInte 2 godz. temu

    Z uwagi na wzmożony ruch w lokalu, czas oczekiwania na stolik może się wydłużyć.

  • Aleks99 godzinę temu

    JagVetInte poproszę czekadełko

  • JagVetInte godzinę temu

    Aleks99 zarówno czekadełko, jak i napoje są podawane już przy stoliku. W oczekiwaniu polecam napawać się przepięknym widokiem na portal.

  • Aleks99 godzinę temu

    JagVetInte rozpieszczasz mnie. Ale akurat mam pusty żołądek, więc nici z zrzutu. Ino mdłości

  • JagVetInte godzinę temu

    Aleks99 w takim razie odsyłam do pozycji "realista", odechce Ci się wszystkiego, nawet mdłości

  • Aleks99 godzinę temu

    JagVetInte gdyby nie póxna godzina, wleciałby kuciak misiany

  • JagVetInte godzinę temu

    Aleks99 na otro. Jestem w 3city. Poszedłem po gemuse i nie zjadłem.

  • Aleks99 godzinę temu

    JagVetInte szkoda kebsa, pewnie dodali sralibaby

  • JagVetInte godzinę temu

    Aleks99 nie... Nie chciało mi się stać w kolejce.

  • Aleks99 godzinę temu

    JagVetInte chyba że

  • JagVetInte godzinę temu

    Aleks99 przegięcie trochę. Nie stać mnie tutaj jednak na stratę 3 godzin.

  • Aleks99

    JagVetInte nie no tyle to nie. Turas na rogu też obleci

  • JagVetInte

    Aleks99 no raczej, ważne że piecze dwa razy

  • NAJWIĘKSZA

    Co to kurwa za herezje do najjaśniejszej panienki!

  • NAJWIĘKSZA

    Ja dziś w sklepie byłam, okna otworzyłam, pranie zrobiłam i dom cały wywietrzyłam, nawet jeszcze się pomodliłam!!!

  • NAJWIĘKSZA

    I nawet się nie spociłam.

  • TseCylia

    Hehe, to się porobiło;))

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania