seria limitowana 6

pomalowała się bezbarwnie

a na pewno przywróciła twarzy naturalność

i od razu w powabnym kroku

znalazła adoratora

 

na bosaka nie przypominała kopciuszka

oddawała jedynie cząstkę siebie

nie było potwierdzenia w ciemności

nie zdradzała tego brakiem przytulenia

 

nie czeka na mariaż wizji

pojawi się retrospekcja

 

odprężona przy kawie uśmiechem zapisze oczekiwane

Następne częściseria limitowana 7  

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Agnieszka Gu 3 miesiące temu
    Bardzo ładne, przesiąknięte erotyzmem i eteryczną zwiewnością...
  • Robert. M 3 miesiące temu
    Ojej! To ja przepraszam, naprawdę nie chciałem
    by była golizna, tym bardziej kopulowanie,
    Ja tak sobie subtelnie chcę pisać, gdzie ludzie
    to będą ubrani w słowa.
    A tak na poważnie, to dopiero Twoja sugestia sprawiła,
    że i ja tą eteryczną zobaczyłem jako...hm, niegrzeczną.
  • betti 3 miesiące temu
    Robert M nie wiedziałam, że wiersze piszesz i to nawet całkiem fajne... ja nie widzę niegrzecznej, raczej zadumaną, pogrążoną we wspomnieniu i tym żyjącą...
  • Robert. M 3 miesiące temu
    Ja wiersze? Nie! Ja tylko powielam.
    I mam nadzieję, że się nie gniewasz.
  • betti 3 miesiące temu
    Robert. M, to powielaj, dobrze Ci to wychodzi... mi tam się podoba.
  • Robert. M 3 miesiące temu
    betti a mogę tak jeszcze jakiś z Twojej kolekcji?
  • betti 3 miesiące temu
    Robert. M możesz wszystkie. Mnie już na nich nie zależy. Wyrzuciłam i zapomniałam.
  • Robert. M 3 miesiące temu
    betti To przykre, co piszesz. Nie wolno tak robić,
    to COŚ. co określa Ciebie, to jakbyś oddała cząstkę
    siebie. Mam nadzieję, że to tylko chwila i jutro
    będziesz je tuliła w pamięci.
  • betti 3 miesiące temu
    Robert. M poezja, to dziwka. Sprzedaje wszystko, a ja nie lubię dziwek.
  • betti 3 miesiące temu
    Jak byś się czuł, kiedy ktoś lub coś zmuszałoby Ciebie do striptizu, gdybyś musiał się publicznie obnażać ze wszystkimi swoimi niedoskonałościami, a z drugiej strony, jeżeli nie zrzucisz ciuszków, to siedzi to w Tobie, nie daje zasnąć... Dar czy przekleństwo?
  • Robert. M 3 miesiące temu
    betti zgadzam się z tymi którzy twierdzą, że pisząc zgwałciliśmy sami siebie.
    Dlatego, ci którzy nie umieją rozdzielić swojej dualistycznej natury, nie
    powinni pozwolić sobie na ten komfort.
    Tu nie ma półśrodków.
  • betti 3 miesiące temu
    Robert. M można to jeszcze wyśmiać, cudowny środek.
  • Robert. M 3 miesiące temu
    betti Zrobiłaś jak Mały Książe oswoiłaś dla siebie poezję.
    Teraz jesteś za nią odpowiedzialna, więc nie nazywaj jej
    sprzedajną. Jeśli jest (według Ciebie ) dziwką, to musisz to zmienić.
    Nie zostawiaj jej, póki nie zrobisz z niej Damę z perłą w koronie słowa.
  • Florian Konrad 3 miesiące temu
    jeju, jakie niezdarne pisanie
  • betti 3 miesiące temu
    Florian nie przeginaj... jakbyś nie czytał innych. Ten przy tamtych, to miodzio.
  • Robert. M 3 miesiące temu
    Żebyś wiedział jak ja się za to wstydzę

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania