Drabble - dwie strony (b)
Drogi Księżycu
Zawstydzasz mnie na milion gwiazd. Przywołuję białe obłoki i przykrywam się nimi, aby zasłonić choć na chwilę swoje nagie ciało. Z tego gorąca czuję, że zaraz wybuchnę.
Kiedy musimy sobie ustępować, zawsze robisz to z gracją. Nikt tak mnie nie dopieszcza, nie pragnie tak mocno. Bywasz zabawny, gdy zmieniasz swoje kształty. Imponujący jesteś, gdy kruchość zamieniasz w pełnię. Noc twoją walką i siłą.
Czasami miewam obawy, że aż ziemia ze mną płacze i wzdycha. Tęsknota za tym, że nigdy nie będziemy razem. Ale pomimo tego, chcę Ci wyznać jedno. Będę twoim światłem w mroku.
Twoje Słońce, na zawsze
Komentarze (14)
Z Tej drugiej strony jest chyba nawet jeszcze lepiej, niż poprzednio. Tylko ta ziemia... jeśli było to o planecie, to Ziemia, chyba że było o takiej zwykłej... glebie. Bardzo mi się podobało ;)) 5
Dziękuję ślicznie. :)
No popatrz jaki z niego bezwstydnik. Można bo porównać do artysty malarza, a ty jesteś jego modelką. Piękny akt maluje co noc. Pozdrawiam 5
Dziękuję i cieszę się, że się podoba. :)
Ciekawe, że pokazałaś jakby to samo z drugiej strony i, co najważniejsze, uczucia są odwzajemnione. Klimat chyba nawet lepszy, jak w pierwszej części ;))) Piątkówna raz jeszcze ;)))
Takie natchnienie dostałam xD Dziękuję :)
To oczywiscie też ładne ;) Pozostaje mi zostawić 5 <3
Arigato :D
Dwóch niebiańskich kochanków czekających siebie o wschodzie i zachodzie. 5
Bardzo dziękuję. :)
To jest jeszcze lepsze niż poprzednie drabble
5
O dziękuję za taki komentarz :*
Przeczytałam jeszcze raz ;))) Aż mi się gorąco zrobiło, to jest naprawdę piękny erotyk. Podziwiam ;)))
Aaa... zawstydzasz mnie (*~*) Hah xD
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania