Krótko o bogactwie i deskach
Idę dziś ulicą. Deski pod pachą, rękawiczki powlekane, idę. Deski do stolarza niosę, ale najpierw do samochodu. Idę, bo daleko zaparkowałem.
Zatrzymuje się obok jakaś fura na niemieckich blachach. Otwiera się okno, a tam jakaś dupa na fotelu pasażera. Nawiasem mówiąc, nowe, białe AMG.
- Przepraszam, czy może mi pan powiedzieć, gdzie tutaj jest to netto? - błyska wypielęgnowanym paznokciem, okularem przeciwsłonecznym i zegarkiem za średnią krajową.
- Jakie netto? - Pytam, olśniony jej blaskiem, blichtrem i prestiżem.
- No, supermarket taki, netto, podobno gdzieś tutaj jest. - Poprawia modnie ufryzowane włosy ręką w złotej bransoletce.
- Zawracacie, potem w prawo, na skrzyżowaniu prosto, potem w prawo i macie netto. - Już się mam odwracać, żeby iść dalej, bo deski ciężkie, wrzynają mi się w tłuszcz, w sadło, ciepło jest.
- Widzisz, mówiłem ci, że biedak zawsze będzie wiedział, gdzie,są takie sklepy. - Powiedział głośno kierowca obwieszony złotem do swojej pasażerki.
- Oj, nie mów tak! - Strofuje go ona.
- Dziękujemy! - posyła mi olśniewający, bogaty, wyperfumowany, wybielony, zadbany, opalony uśmiech ona.
Machnąłem ręką na znak, że zbytek uprzejmości i że obowiązkiem jebanego artysty Polaka biedaka jest służyć uprzywilejowanym bogatym Volksdeutschom.
Pojechali. Podchodzę do auta, pakuję dechy do środka, ściągam rękawiczki i rzucam na dechy.
- Ale się żywicą ujebałeś. - Mówi na przywitanie znajomy, wyciąga do mnie rękę, po czym ją cofa, jak ja wyciągam swoją. Wskazuje plamę z żywicy na moim przedramieniu.
- Spokojnie, dłoń nie jest brudna. - Zapewniam.
- Lepiej nie ryzykować.
I poszedł. Kutas jeden.
Komentarze (111)
O maj gat xD Ciekawe źycie, można się powkurwiać na ludzi :P
Welcome to Codzienność Okropnego Daily Show
No nie skomentuje, choćby mnie miał szlag trafić na miejscu, choćbym mi ręka derilki nad klawiaturą dostała to nie skomentuje, na złość, Okropny. :p
>pisze komentarz
>"nie skomentuje"
DERILKI
Okropny derylki? Kutwa leze do domu, lecą mi zakupy z ręki no nie mam jak sprawdzić poprawności zapisu tego słowa, cholerny świat :/
Ritha Delirka, od Delirium. Najpierw L, potem R.
Ritha a czemu Unem nie jedziesz?
Okropny bo mi dupa rośnie :p
Ritha you say it like it was a bad thing
Nr buta i panieńskie nazwisko mojej babci od strony matki poproszę, raz dwa, na pewno już znasz. Ps. Jak się jest kobietą to jest bad thing.
Ritha słyszałaś o Kim Kardashian?
Okropny ty podrywasz koleżankę, czy ona ciebie? ;)
Nazareth droczymy się grzecznie, cichaj!
Ritha nie jest, uwierz mi, jestem godny zaufania.
Okropny jasne, jasne, to tak jak ja z Rudą :D
Naz nie wspomnę przez, którego pana z opowi już płakałam po nocach :( :p
Nie oglądam Kim :p
Ritha ale wiesz, kto to jest. I jaką ma dupę.
Ritha nie moja wina ze ty taka emocjonalna ;) Kim ma paskudną gębę ale pupę w sam raz ;)
Nazareth doprowadziłeś Rithę do płaczu?
Okropny nie ja tylko moje opowiadanie, którego nie chcesz przeczytać :)
Nazareth prawdziwa sztuka!
Okropny powiedzmy, że kojarzę, ale wiosna jest to chodzę na piechotę.
Okropny gdzie?!
Ritha zdrowotność stawiasz wyżej niźli wygodę?
Nazareth ten twoj romans, prawdziwa sztuka.
Okropny a gdzie tam!
Nazareth no poważnie, doprowadza do łez, emocje, sztuka
Naz ja naprawdę rzadko płaczę.. Okropny taak zdrowotność przede wszystkim... idę zapalić.
Ritha pociągnij ze dwa razy ode mnie ;)
Okropny okeeeey, a nawet całego;)
Ritha ciągnęłaś i myślałaś o mnie? ;j
No stary, tak się dziś rozpaliłam, że nie mogę przestać ;) ps. Wiedziałam, że tak napiszesz, pięćdziesiąt twarzy Okropnego wyłazi na wierzch :p
Ritha mord. Okropny nie ma twarzy. Pisiąt mord Okropnego.
Naz może być pisiąt mord xD
Ritha that was so so obvious
Btw, nie czytałem greyow
Okropny ja jestem obvious? Hipokryta:p
Ritha ja byłem obvious
Czemu hipokryta?
Okropny jak Ty już nic :p
Ritha idź się zdrzemnij może ;)
Okropny nie mam czasu na takie rzeczy :)
Duże dupy są ok
60secondsToDie pewnie, byle nie u mnie :p ;)
Ritha nie kłam, chciałabyś mieć ghetto ass
Okropny jaaasne, marzę o tym, żeby się toczyć nie iść :o
Ritha macie coś do mojej dupy? XD
O-Ren Ishii ja nie wiem ja tak "z dupy" palnęłam o tej dupie i się doczepili xD
Ritha bo dupa to dobry temat, nawet mnie sie podobie
O-Ren Ishii ja to się już boję zacząć jakikolwiek temat, bo zaraz wychodzi, że jestem niedoinformowana :/ chciałam się spytać co to za sklep Netto (?!) ale już chyba bezpieczniej rozmawiać o dupach xD
Ritha o dupach też można nie wiedzieć wielu rzeczy. Na przykład tych, których nie wiem xD
Poza tym, zawsze można się doinformować jakoś. ;-;
Albo udawać!
O-Ren Ishii o tym wiem z pewnością wiecej niż o Belfaście ale potem wpadnie to Okropne stworzenie i będzie mnie przepytywać, help!
Ritha, ten typ tak maaaa. Jakie to kochane z naszej strony obgadywać pod jego tekstem.
Nie wiem jak Ci pomóc, już nie możesz uciec, moja droga.
O-Ren Ishii Ciebie to też dotyczy.
O-Ren Ishii ależ ja nikogo nie obgaduje, uchowaj Boże. Dobrze Ren, że mam Ciebie:)
Ritha bycie niedoinformowanym geograficznie, historycznie etc w czasach powszechnego internetu to grzech gorszy niż zdrada współmałżonka.
Ritha bo jesteś zawsze o jedno kliknięcie od wiedzy
Okropny odrobiłam dzisiaj zadanie z geografii. Na temat zdrad też mi nic nie wiadomo, będę idealną żoną ze Stepford... jak w końcu odkleję się od tej komórki xD Jedno kliknięcie tu, jedno tam i w końcu nie będę nic robić tylko się doinformiwywać. A po co jak się mogę spytać Ciebie :p
Ritha za takie podejście Andrzej Duda kazał strzelać do Polaków.
Ritha btw, czy ktoś Cię tu na siłę trzyma?
Okropny to mnie zastrzelą najwyżej. Nikt mnie nie trzyma. Tak się kręcę.
Pobijcie sie
Ritha straciłaś polot w międzyczasie
Okropny zmęczenie materiału
Ritha szybko... Za szybko. Ech...
Okropny, Ty się nie przypierdalaj do koleżanki na sam początek
Okropny wybacz, że Cię zawiodłam:):p
O-Ren Żaba ja się nie przypierdalam, rozmawiamy
Ritha przemyślę to.
Okropny nie masz serca. Nie śpię, nie jem, chodzę po ścianach. Równia pochyła.
Okropny jasne, jasne! :((((
Ritha mój człowiek melduje, że masz tylko wory pod oczami, ale promieniujesz szczęściem.
Okropny jak wyląduje w kaftanie, w pokoju bez klamek, z objawami mani prześladowczej, to mam nadzieję, że chociaż wifi będzie.
Ritha nie ma wifi, byłam
O-Ren Ishii to słabo :(
Ritha spokojnie, wyciągniemy... Ren wyciągnęliśmy to i Ciebie się uda
Okropny nom, u mnie nawet z zewnątrz nie było klamek :(
A jak nie wyciągniemy to załatwimy wifi
Okropny mnie tak szybko nie wypuszczą, widzisz jak łatwo wpadam w nalogi.
O-Ren Ishii detoks od wifi, nieeee.
Ritha, ja dałam radę, to i Ty dasz. Starsza jesteś, silniejsza, myślę. :D
I w ogóle to starczy Ren, naprawde ;-;
O-Ren Ishii stosownie do wieku, peselu nie oszukasz:) O jeszcze klaustrofobie by można do tego dokoptować, nie wsiądę sana do windy za cholerę. Jakby tak głębiej zaczeli drążyć to wakat na kilka lat zapewniony:p
Ritha, klaustrofobię? Tej akurat nie mam, ale mam kilka innych. Jakby mnie zaczęli prześwietlać z różnych stron, spaliliby mnie na stosie. :D
O słooodki Jezu xDDD
Tekst też był fajny, ale jak przeczytałam te komenty teraz to mi się coś w żołądku przestawia.
Nie jesteśmy normalni.
Tak piszę komentarz, że nie skomentuje. Bo mogę.
Bardzo dorosłe podejście XD
Rękawiczki nosisz? Ty cipko
Jesteś tym, co jesz.
Okropny pewnie dlatego czasem z ciebie taki kutas.
Nazareth z tym to akurat wie pan, na dwoje babka wie pan
Okropny w dodatku pewnie do barszczu wkrawasz serdelki, boś pan burak i parówa :)
Nazareth masz rację, bywam czerwony i odparzony
Jakby na mnie powiedział biedak, to bym tak go zwyzywała, że jego wielgachne ego skurczyłoby się w ułamku sekundy. Poszedłby na operacje, bo członek męski wszedłby mu do dupy i do końca życia by musiał chodzić do psychologa i brać leki.
Lubię cię ;)
Lubię Cię ;)
No tak kiedyś też myślałam, że się tak zachowam w takie sytuacji. Jednak kiedy doszło co do czego, to tylko skwitowałam z westchnieniem wykazującym załamkę nad jego mózgiem: "Świat to pełen bezmózgich podludzi." I z uśmieszkiem wyższości poszłam dalej. Przy okazji wprawiło mnie w dobry nastrój. (jestem dziwna, tak wiem xd)
Okropny. :) mnie sie nie da nie lubić XDDD nie no, ja cb też :D :)
Nazareth. ^^ też :D
Ahahahahahahahaha, cóż za okrucieństwo.
Skąd ten nick?!
Okropny, przeczytaj "o mnie", to się dowiesz, geniuszu
O-Ren Ishii taki z niego szpieg, phii
Ritha ja wieeeem! Ja się tym zajmuje B)
O-Ren Ishii XD
Brutto, netto, dziewczyna pewnie była Tara
Tera Patrick
Mnie by na miejscu wkurwiło, mam słabe nerwy :") Szacun więc, że tego gościa z autka nie przypierdoliłeś z deski!
Lata praktyk :)
No, życie to nie bułka z masłem :)
No, masło to nie bułka z życiem ;)
Tera Patrick.To nie mój gust, widocznie nie znam się na "sztuce".
Jednak widać, że potrafi.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania