Krótko z parkingu.
Świeża sprawa, pięć minut temu pod Tesco24. Stoję, czekam, z nudów sprzątam w samochodzie. Podjeżdża Bolid Młodzieży Wiejskiej z dwoma farfoclami w koszulkach żołnierze wyklęci.
Ja patrzę przez okno na wejście, czekam, aż Ona wyjdzie.
-Co, kurwa, się gapisz, Okropny, co? (mam to napisane na samochodzie, true story)
-Co?
-No co się kurwa lampisz?
Zrozumiałem, że myślał, że może to jemu się przyglądam.
-Na dziewczynę czekam, i na wyjście patrzę.
Coś zatrąbiło, koleś się zdezorientował, odszedł parę kroków i auto zaparkowało tam, gdzie on stał sekundę wcześniej.
-Co kurwa trąbisz?!
Z auta wysiadł jakiś facet. Spory i wytatuowany w tribale.
-A co kurwa stoisz?
Tamten wyklęty odwrócił się i poszedł. Ten z tribalami wzruszył ramionami, zamknął auto i poszedł za nim.
A ja dalej czekam.
Komentarze (6)
Czekasz? Trzeba było iść za tym z tribalami :D Ciekawa historia tylko szkoda, że nie wiadomo co dalej.
Ależ piękna polska rzeczywistość spod Tesco... Ciekawe rzeczy się mogły dziać tam, gdziekolwiek udali się bohaterowie, ale chyba już się tego nie dowiemy... :)
Swoją drogą, "Okropny" na samochodzie - to tak, żeby wszyscy wiedzieli, że mają Ci schodzić z drogi? :D
Nie, bo okropny.pl ;)
Jebać Blachownię! To tyle w temacie :)
Haha, nie wiadomo o co, nie wiadomo po co, ale dać znać o sobie trzeba.
O a tego tekstu nie widziałam. Kocham ludzi. W Tesco, pod Tesco, obok Tesco. I głąbów. Z tribalami. Pfff. Chociaż same tribale bez głąbów spoko. 5 klikłam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania