Poprzednie części:  LBnD 0 - zawieram lokowanie

LBnD -10 "zmierzch. cywilnie"

Wmawiam siebie w głos nade mną,

którymś z wierszy o odwadze.

Zniekształcam każde słowo o niewczas,

w tę i we w tę, raz jeszcze, raz jeszcze.

Mijam nim...

nie minutami, nie wypatrywaniem,

błaganiem o już.

Mijam sobie spokojnie, mijam

w jeszcze.

Zapalam papierosa na obskurnym peronie,

pod nogi kruszę wczorajszy chleb

i nigdy nie było mi piękniej.

Dym ścieka mi po palcach

w zaduchu chwili,

gołębie kluczą pomiędzy jedną

a drugą jaskrawą linią i mnie

nigdy nie było piękniej...

 

A żar z papierosa dogasa

i niebo mi,

i ten wiersz nade mną...

Noc się zbliża, po trzykroć ostatnim

 

światłem,

dźwiękiem.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Vampire Fangs

    Fajnie, że wzięłaś udział w zabawie, bo im nas jest więcej, tym konkurs jest ciekawszy. Podoba mi się Twoje drabble. Daję Ci 5😉

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania