LBnD 45 Wcielenia
– Usiądź. – Istota wskazała szklany fotel stojący pośrodku pomieszczenia.
Wykonałam polecenie. Mebel podświetlił się na pomarańczowo.
– Spokojnie, rozluźnij się. Nic ci nie grozi. – Uśmiechnęła się i położyła rękę na moim ramieniu.
Spięłam się jeszcze bardziej, aby nie drgnąć nawet odrobinę.
– Przepraszam. – Zabrała dłoń. – Zapomniałam, że zawsze jesteś taka nieufna.
– Zawsze?! – Przeszyłam ją wzrokiem. – Jak to zawsze?!
– Zawsze, kiedy twój koniec staje się twoim początkiem – wyjaśniła.
„Koniec, początkiem? To pomyłka. Nigdy tutaj nie byłam – zaprotestowałam w głowie.”
– Byłaś – odpowiedziała na głos, jakby znała moje myśli. – Wielokrotnie. Setki, tysiące razy. Jak chcesz, to ci pokażę.
– Nie! – Stchórzyłam.
– Rozumiem, może odważysz się następnym razem…
Komentarze (28)
Witamy w Bitwie! Dobrej zabawy ze stusłówkami!
Literkowa
Dzięki :)
Jeszcze olinkij na Forum
Ok
Ja tam był chciał przejrzeć wszystkie swoje poprzednie istnienia, żeby zrozumieć obecne i czym sobie nagrabiłem na obciążenie karmiczne. Jest mały dreszcz.
Ciekawy temat. Ekscytacja i niepokój zarazem.
Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam :)
Fajne
Dziękuję i pozdrawiam :)
Urszula Pieńkowska również pozdrawiam i gratuluję książki
Margerita
Dziękuję :)
Nie odpowiedziałaś na mój komentarz pod poprzednim textem.
Przepraszam, wczoraj miałam mocno wypełniony wieczór, a dzisiaj przeczytałam tyle komentarzy, że nie wiedziałam do którego się odnieść. Już się poprawiam :)
Urszula Pieńkowska spoko, dziękuję ?
Pobóg Welebor
Odpowiedziałam, ale komentarz nie podpiął się bezpośrednio pod Twoim pytaniem. Przewiń sobie w dół.
Cóż... nie na darmo do piątego roku życia niektóre dzieci pamiętają poprzednie cielenie (podobno). A później kasujemy pamięć i nie ma problemu. Jeżeli jesteśmy tu wiele razy, to zastanawiam się, czy optymistami są ludzie z duszami, które są po raz pierwszy na ziemi, czy też te, które były tu wiele razy.
Pozdr.
Dobre pytanie. Nie mam pojęcia ?
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz
Rozpoczynamy głosowanie.
Zapraszamy na Forum: https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/
Osiem drabble i tylko 700 słówek do zaczytania.
Głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego? Komentujemy i zostawiamy ślad - Autorze obowiązkowo!
Głosujemy do 21 pażdziernika /piątek/ godz. 23.59
Dziękuję Wszystkim za dobrą zabawę
Literkowa
Podoba mi się
Bardzo się cieszę.
Pozdrawiam ?
Urszula Pieńkowska↔Hmm... byłem święcie przekonany, że zostawiłem tu komet:)↔Może w poprzednim?
Ciekawy klimat i dialog. Faktycznie, gdybyśmy nie pamiętali↔poprzednich wcieleń i wszelkich okoliczności wokół,
które też by nie pamiętały,to by można być przekonanym, że tylko tu i teraz.
Co do zakończenia... to może się obawiała zobaczyć, kim i jaką była,
gdyż nie wiadomo, co by się okazać mogło.
No ale, może następnym razem, weźmie "lęk za rogi"
i spojrzy odważnie, cokolwiek będzie. I to ją wbrew pozorom, wzmocni:)
A niech to. Ale się rozpisałem:)
Pozdrawiam?:)
Życie w tu i teraz to najlepszy wybór...
Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam ?
Często mamy takie wrażenie, że już tutaj byliśmy lub nie pamiętamy czy byliśmy? Nasz mózg do końca jest nieodkryty w tej kwestii. Zawsze piętnaście sekund jesteśmy spóźnieni. Nie ma wczoraj i nie ma jutra, jest tylko chwila.
Pozdrawiam
Tak, jest tylko teraz, bo tylko w teraz możemy działać. W przyszłości, albo w przeszłości marnujemy tylko energię ?
Dziękuję za komentarz i pozdrawiam
Ciekawy temat, reinkarnacja i ogólnie tego typu sprawy, czy żyliśmy wcześniej, czy będziemy żyć później, co jest po drugiej stronie. Zgrabnie napisane 5/5
Mam nadzieję, że istnienie to niekończąca się pętla.
Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam serdecznie ?
Wyobrażam sobie, że tytułowymi wcieleniami mogą być, na przykład, ciągle powtarzające się sny o takiej samej, lub za każdym razem bardzo podobnej treści. Wydaje mi się, że można ten utwór interpretować na więcej niż jeden sposób.
⭐️ ⭐️ ⭐️ ⭐️ ⭐️ za "Wcielenia" i ⭐️ ⭐️ ⭐️ ⭐️ ⭐️ za "Czy mamy wybór". Pozdrawiam ?
Wierzenie, że wcielamy się w nowe życie po śmierci łagodzi strach powiązany z odejściem. Śmierć już tak nie przeraża, a życie można przeżyć z większym dystansem. Nie tak poważnie. A brak spiny uwalnia nasz potencjał...
Dzięki za komentarz i gwiazdeczki.
Pozdrawiam serdecznie :)
Wierzenie, że wcielamy się w nowe życie po śmierci łagodzi strach powiązany z odejściem. Śmierć już tak nie przeraża, a życie można przeżyć z większym dystansem. Nie tak poważnie. A brak spiny uwalnia nasz potencjał...
Dzięki za komentarz i gwiazdeczki.
Pozdrawiam serdecznie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania