Poprzednie części: Listy nie do wysłania-list pierwszy
Listy nie do wysłania-list dwunasty
16.10.2017r.
S.,
Słońce, słoneczko, serce, serduszko... i milion innych imion, którymi mogę mówić o Tobie.
Dwóch się tylko boję-a brzmią one: smutek i strach. Mimo tego żyję każdym Twoim imieniem.
Komentarze (3)
Twoje listy tworzą Twoją historię. Piszesz o tym, bo to ważne. Dla Ciebie. Czytelnik czytając to co piszesz wkracza w Twój świat. Odnoszę wrażenie, że chwilami, to Twój pamiętnik, lub spowiednik z wydarzeń, które miały, bądź mogły mieć miejsce. Dobry i tajemniczy temat, ale mało konkretów. Może warto więcej? Pozdrawiam :-)
Przemycenie konkretów będzie trochę trudne, lecz niewątpliwie pomyślę o tym. ;) Podrawiam! :)
List i gloryfikacja adresata. A jednak też strach i smutek jest jakby tym hamulcem. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania