Lubię 1
ćma na korytarzu miała dość
chłodnych świetlówek
i rzuciła mi się pod stopy
leży na kaflu
a ja w obłudzie humanitaryzmu
kieruję krok obok
do absurdalnych rozmiarów
wydłużając jej śmierć
podobnie było z chrząszczem
przyleciał na balkon
oddać się psu
obejrzałem strzaskane chitynowe skrzydła
policzyłem połamane nogi (reszta wciąż wierzgała)
i wyrzuciłem na trawnik z drugiego piętra
z poczuciem czegoś dobrego
podarowałem mu życie
agonię jak wieczność
może dlatego boję się umierania
że w odruchu serca będą się nade mną znęcać
zabiorą z domu do sterylnego pokoju
powiedzą że bredzę wołając
"dajcie mi skonać"
podadzą coś na milczenie
myśląc że to znieczulenie
i wtłoczą tlen na wypadek
gdybym próbował się udusić
Komentarze (13)
Mocne, przerażające, przeszywające, prawdziwe...
Zatrzymujący wiersz. Dobre zestawienie rekwizytów. Zastanowiłabym się jedynie nad ujednoliceniem czasów, choć bez parcia na to.
Ogólnie — słowa, które działają.
wiersz nie jest w jednym czasie, nie widzę gdzie może to nie grać
milczenie - znieczulenie
Tutaj poszukalabym synonimu
Idziesz Grzechu w dobrym kierunku moim zdaniem.
Ale Martyna.
serca -znęcać
domu - pokoju
znęcać - skonać"
bredzę - milczenie - znieczulenie - tlen
myśląc że to znieczulenie
wołając - wtłoczą
.
Ja tak to widzę
Przed ostatni zbędny, trudno się tłumaczy w ten sposób, próbuje pokazać że dla mnie rymów jest tu więcej
Też go lubię, dzięki za ślad i uwagi
Już ta ćma rzucająca się pod nogi dała do myślenia i zatrzymała.
Świetnie napisane, nic bym nie zmieniała . 5!
Bardzo dobry wiersz, przejmujący i inspirujący do rozmyślań, ot choćby nad tematem eutanazji, który do łatwych nie należy.
Ileż to ja razy pająka przez okno wyrzucałam, czasem na mróz.
Dementor Biały↔Życiowy tekst w kontekście śmierci:)↔Próby samobójcze ćmy i chrząszcza, uzupełniają przesłanie↔Pozdrawiam?:)
Mocny. Dobry. Szanuję
55
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania