Nienawiść + list – Nigdy niewysłany list do ojca.
Nie powiem ci tego w twarz. Nie powiem ci tego przez telefon. Nawet nie wyślę ci tego listu.
Ojcze, chociaż nie do końca wiem, czy powinienem tak się do ciebie zwracać. Nie zasługujesz na to. Nigdy nie zasługiwałeś. Nigdy nie byłeś mi ojcem. Byłeś i jesteś wrogiem. Nigdy nie byłem dla ciebie wystarczająco dobry. Zawsze miałeś pretensje. Wiem, wiem, mój „brat” zawsze był tym lepszym. Tym, którego kochałeś. Ja musiałem zadowalać się marnymi ochłapami twojej „miłości”. Pamiętasz, jak kończyłem szkołę? Pamiętasz jak chciałem, żebyś był ze mnie dumny? Pamiętasz, co mi wtedy powiedziałeś? Pewnie nie. Ja pamiętam i nigdy nie zapomnę.
Ilekroć potrzebowałem twojej rady, czasami może i pomocy, wsparcia duchowego, ty byłeś zajęty. Nigdy nie miałeś dla mnie czasu. Nie pamiętam, ażeby którakolwiek z twoich obietnic została spełniona. Wiesz, ile warte są dla mnie twoje słowa? Tyle, co nic.
Pamiętasz, gdy byłem małym dzieckiem, dzwoniłeś i wygrażałeś mnie i matce? Wiesz, jak wtedy się bałem? Pewnie nie masz pojęcia. Zawsze byłeś pijany. Pamiętasz, jak biłeś mnie i matkę? Pamiętasz, jak ukrywałem siniaki? Przecież nikt nie mógł się dowiedzieć. Sam mi o tym mówiłeś. „Nie mów nikomu, bo pożałujesz!”. To twoje słowa tato. Pamiętasz, jak krzywdziłeś mamę? Kiedy ją gwałciłeś? Pewnie myślałeś, że o tym nie wiem? Jej też zabroniłeś o tym mówić. Jesteś dla mnie nic niewartym zerem. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości los ci się odwdzięczy. Mam nadzieję, że stoczysz się jeszcze niżej o ile to w ogóle możliwe. Tkwij dalej w swoim hermetycznym życiu. Mam nadzieję, że z flaszką wódki będzie ci dobrze. I nie licz, że kiedykolwiek ja pomogę tobie. Nie podam ci nawet przysłowiowej szklanki wody! Darzę cię już od dawna jednym, za to bardzo silnym uczuciem. Nienawiścią. Nienawidzę cię z całego serca. Gardzę tobą.
Żegnaj ojcze. Żegnaj.
Komentarze (26)
litle, albo Ren, chyba : /
Stawiam na Ren. :V
Też mi się wydaje, że to Ren. ;)
Dobra pójdę za tłumem Ren :D
Jak kociar: idę za tłumem, jak zdechła ryba z prądem, Renka :)
*jak Kociara
Neurotyk haha dobra ale jednak zmieniłam zdanie to będzie Teodor jednak
Kociara :D
A ja się wybiję z tłumu. Mnie ten tekst nie pasuje do Ren :)
Zmieniam danie po przeczytaniu dokładnie tekstu XD
Nie Ren. :)
Neurotyk papuga z ciebie xD
Kociara, ja pierwszy zmieniłem zdanie :D
Neurotyk Nie kłócić mi się tutaj :D
Neurotyk nie zauważyłam czasu xD
TeodorMaj nie kłócimy się pod twoim tekstem :D
Kociara, a ja widziałem, że Ty po mnie wpisałaś komentarz o zmianie, bęc, mam Cię :D
Kociara, a może pod jego tekstem :D
Neurotyk oj tam xD ślepa jestem p to okulary noszę xD
Źle to zabrzmiało to jest tekst Teodora na sto procent
Chodziło mi że pod jego tekstami nie kłócimy się nigdy :D
Kociara, gdzie, wcale :D
Teraz wyjdzie, że ja niewdzięczna i za tłumem nie idę, ale byłoby to za proste. Lecę sprawdzić kto bierze udział i wpadnę z werdyktem :)
To może być tekst Grubasa :)
Może? Nawet jeśli tak, nic na mnie nie masz!
Czyli płynę z falą :)
A ja znowu nie wiem, a z tłumem nie zamierzam płynąć, pod prąd również nie chcę, więc poczekam na rozwiązanie zagadki, bo nie kojarzę stylu ;-;
;-; - ta ikonka przypomina mi chińskich mistrzów walk :)
Powinno się to pisać tak ;_; Jak ci się to kojarzy?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania