Niby spokojne, a jednak mocno trafia. Podoba mi się.
Mocny, brudny w dobrym sensie i bardzo szczery tekst. Czuć w nim zmęczenie światem, ale też świadomość siebie i własnych granic.
hihihi Fantazja to jedno, a czytanie ze zrozumieniem to drugie 😉
Dzięki za opinię i wskazówki 🙂 Masz rację co do Dużych Liter — to świadomy zabieg stylistyczny, ale wezmę pod uwagę, że nie każdemu odpowiada. Dzięki też za informację...
ZielonoMi 🤭
zsrrknight Dzięki za radę, jestem nowa i dopiero się tu uczę 😉
Dlatego to refleksja, nie instrukcja. Każdy bierze z niej tyle, ile chce.
Szanuję Dekalog. Ten tekst nie próbuje go zastąpić ani wartościować. To po prostu osobista refleksja o życiu, nie manifest religijny.
Kozetka opcjonalna. Wyobraźnia obowiązkowa. 😉
Trzeba ją ćwiczyć 😉
Niby banał, a ludziom właśnie tego najbardziej brakuje.
To nie konkurencja dla Dekalogu, tylko zapis ludzkiego doświadczenia. Życie bywa bardziej skomplikowane niż gotowe formuły.