Nastrojowe.
Ma to rytm, ale nie na moje "meandry percepcji".
Starszy, dał łapą 5. Elo.
Starszy, pies nie jadł. Powąchał.
Starszy, dlatego poszedł rzygać?
Starszy, znalazłem. Leżał pod tależem. Pies powąchał i też zgubił.
koncentrat pomidorowy.
Po „zupie pomidorowej” zgłodniałem i zgubiłem wątek.
Nie było odzewu, to realista postanowił walnąć odłamkowym po całym portalu 😂 masz komentarz, żeby ci nie było przykro.
problemem nie jest to, że czujesz, tylko napięcie nie ma gdzie powstać, bo wszystko jest od razu powiedziane wprost. Pozdrawiam.
Jakbyś stał z megafonem przy jej łóżku.
Dal mnie to jest mocno przegrzane, ma dobrą aurę, ale za dużo literatury w literaturze.
Jagu, ważne, że facet w domu jest.
Jagu, 😅
Graf, nie po śmierci, na tą łąkę z butami nie wejdę, pozaczepiam innym razem ;)
Grafi, a, to źle wszedłem. Zostawiam żurawie w spokoju.
To o tym, że ktoś nie umie normalnie zasnąć i robi z tego łąkę?
Jagu, no mi nie było do śmiechu. Tego wymagała sprawa😅
nie no, zajebałem go. 😢będę szczery.
transport w chusteczce za okno. Dont worry 😅
sumienie Moje, a potem zimny kapeć ;/ zadanie wykonałem.
Jagu, no bo to już nie jest tylko kapeć do mordu na robaku. To jest kapeć po niej, jeszcze ciepły. I stoję z tym w ręce jak idiota, bo miało być zabij, a wyszło inaczej. Dzięki.
Klasyk.
Wiem, wiem.
Graf, robienie sobie jaj powinno być śmieszne. No ale kto co lubi.
🤦♂️ żałosne.
Hermetyczne, ma własny prąd. W twoim stylu.
naj, 🌸
🔥🔥🔥
i zabierz ze sobą Literackie Muskuły.