Smak zemsty - prolog
Nie wiedziała ile czasu już stała wpatrując się w wysoki budynek, jeden z wyższych w okolicy. Zastanawiała się, czy będzie na tyle silna aby stawić czoła temu człowiekowi.
– Muszę – powiedziała cicho do siebie.
Zaszła już tak daleko, już nie było odwrotu. Nie mogła się cofnąć, nie teraz. Teraz było już za późno. Decyzja została już dawno podjęta w chwili gdy... Potrząsnęła lekko głową chcąc odegnać przykre wspomnienia, które sprawiały jej ból i uczucie pustki w sercu. Tylko one jej zostały, nic więcej. Pozostawiła swoje dotychczasowe życie za sobą. Już nie była tą samą osobą co kiedyś. Zmieniła się. Nie tylko zewnętrznie, ale przede wszystkim w środku. Już nie było w jej sercu miejsce na inne uczucia. Tylko zemsta trawiła jej duszę. Jej podporządkowała swoją przyszłość.
Wyjęła z torebki lusterko i szybko się w nim przejrzała. Wyglądała idelanie. Długie, rude włosy układały się w delikatne fale, pełne usta pociągnięte różową pomadką lśniły i kusiły mężczyzn, a szafirowe oczy podkreślone czarną kredką kryły w sobie jakąś tajemnicę. Była zadowolona ze swojego wyglądu. O to jej chodziło, żeby nikt, a przeważnie ten człowiek nie zdołał jej rozpoznać. Była pewna, że mu się to nie uda, skora nawet jej wieloletnia przyjaciółka miała z tym problem. Schowała lusterko do torebki i z uśmiechem na ustach weszła do środka.
Od dzisiaj wszystko się zmieni, pomyślała. Nastanie dzień, kiedy zapłacisz za to co zrobiłeś. Będę wyczekiwała go z niecierpliwością.
Komentarze (12)
lubię historie o zemstach, a już zemsta na mężczyźnie lofciam :) Fajnie się zapowiada, płynęłam po prologu 5:)
Idealnie napisane, bez powtórzeń i błędów :) Czekam na kolejne rozdziały. 5
Bardzo dziękuję. Zapewniam, że akcji nie zabraknie.
Początkowo pomyślałam; następna samobójczyni, a tu nagle i niespodziewanie twarda babka z jajami 5 :)
Zapowiada się bardzo ciekawy kryminał :) mam nadzieję, że dobrze poprowadzisz tą historię ;) 5
Bardzo fajnie się zapowiada, czekam na więcej :)
Wreszcie prolog ma wygląd prologu. Ładnie to wszystko zbudowane, nawet powtórzenia mnie nie zraziły. Na pewno będę śledzić akcję dalej.
Zgadzam się z Kainą, że prolog wreszcie ma wygląd prologu, ale mnie powtórzenia nieco przeszkadzały. Wychwyciłam też kilka literówek, a w niektórych miejscach brakowało mi przecinków. Fabuła wydaje mi się jednak bardzo ciekawa, więc jeśli popracujesz trochę nad interpunkcją i większą uwagę zwrócisz na estetykę tekstu, będzie naprawdę dobrze.
Mnie się podobało. Fajnie opisane. 5 :)
Zapowiada się ciekawie! Idę dalej, 5
"Wyglądała idelanie." - idealnie?
Po przeczytaniu początku zjawiłem się od razu na początku-prologu. Zapowiada się intrygująca historia.
5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania